Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami. Grażyna Wolszczak podkreśla jednak, że choć lubi kulinarne eksperymenty, nie rezygnuje również z tradycyjnych polskich potraw.
Grażyna Wolszczak zaznacza, że na jej talerzu miejsce znajdą zarówno potrawy charakterystyczne dla kuchni z różnych stron świata, jak i klasyczne polskie dania.
– Jestem wielbicielką każdej kuchni, byle tylko było pysznie. Lubię nowe smaki, ale dobry mielony, tatar czy pierogi też jak najbardziej – powiedziała agencji Newseria Grażyna Wolszczak podczas jubileuszu 20-lecia warszawskiej restauracji Czerwony Wieprz.
Aktorka jest otwarta na różnorodne doświadczenia kulinarne, chętnie próbuje nowych dań i poznaje odmienne tradycje kulinarne. Podczas podróży szczególną uwagę zwraca więc na lokalne kuchnie.
– Najbardziej lubię odkrywać nowe dania i nowe kuchnie. Wszystkie moje podróże wiążą się z kulinariami, to dla mnie ważny aspekt wyjazdów – mówi.
Nie bez znaczenia jest dla niej również towarzystwo przy stole. Grażyna Wolszczak ceni wspólne posiłki i uważa, że jedzenie nabiera szczególnego znaczenia, gdy można dzielić je z innymi. Wspólne wyjścia do restauracji i celebrowanie posiłków to dla niej okazja do spędzania czasu z bliskimi.
– Cenię wspólne jedzenie, absolutnie nie potrafię chodzić do restauracji sama, bo nie mam wtedy żadnej frajdy. Jesteśmy istotami społecznymi i posiłki też lubimy spożywać razem – dodaje.

Napisz komentarz
Komentarze