Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Gen Z i zaręczyny

Przemyślane, przedyskutowane i w rozsądnej cenie - tak Gen Z widzi swoje zaręczyny

Pokolenie Z odchodzi od zaręczyn rodem z filmu i stawia na rozmowę, wspólną decyzję oraz rozsądny budżet. Według raportu BGR Quantic i Business Growth Review młodzi chcą kontrolowanej niespodzianki, a na pierścionek przeznaczają średnio ok. 4 tys. zł.
Przemyślane, przedyskutowane i w rozsądnej cenie - tak Gen Z widzi swoje zaręczyny
Fot. PAP - kadr z filmu

Chęć totalnego zaskoczenia partnerki, przestrzeganie sztywnych zasad i konwenansów, pierścionek za równowartość trzykrotnej pensji - te „tradycyjne” atrybuty zaręczyn bardzo szybko odchodzą do lamusa. Pokolenie Z znacznie bardziej niż jego rodzice pragnie, aby ten wyjątkowy moment był jak najbardziej autentyczny i przemyślany. Jego przedstawiciele nie chcą również zaczynać wspólnego życia od długów, dlatego na pierścionek wydają średnio ok. 4 tys. złotych - wynika z raportu BGR Quantic i Business Growth Review, którego partnerem jest marka jubilerska Auroria.

Zaręczyny, jakie w zbiorowej wyobraźni utrwaliły sceny z hollywoodzkich filmów, to w rzeczywistości stosunkowo nowa forma tej ceremonii, sięgająca zaledwie kilku dekad wstecz. Przez stulecia bowiem przyszłe małżeństwa były zazwyczaj aranżowane przez rodziny, a wszystko było ujęte w ścisłych ramach zwyczajów, zasad, tradycji. 

Jednak świat dookoła nas znacząco przyspieszył - a więc i „romantyczny rytuał”, znany rodzicom czy dziadkom dzisiejszych dwudziestokilkulatków, ulega na naszych oczach istotnym modyfikacjom. 

„Już kilka lat temu zaobserwowaliśmy pewne luki w tym pozornie wzorowym, wymarzonym scenariuszu zaręczynowym. Coraz częściej kobiety narzekały, że pierścionek nie przypadł im do gustu, a zaskoczenie propozycją, zamiast radości, wywoływało pretensje oraz nieporozumienia. Postanowiliśmy więc to zbadać - a wyniki pokrywają się z naszymi doświadczeniami” - powiedziała Oliwia Simińska, head of marketing & experience w firmie jubilerskiej Auroria, podczas prezentacji raportu „Pokolenie Z wobec zaręczyn. Zaskakujące wnioski” w Centrum Prasowym PAP. 

Okazuje się, że dzisiejsi dwudziesto- i trzydziestolatkowie najbardziej oczekują „kontrolowanej” niespodzianki. 41,6 proc. z nich chce porozmawiać o tym momencie z wyprzedzeniem, a element zaskoczenia ma stanowić jedynie miejsce oraz konkretny termin. Mniej niż co czwarty respondent (23 proc.) marzy o całkowitej niespodziance.

O zaręczynach decyduje dziś para w oparciu o dojrzałe, partnerskie relacje. W skali od 1 do 5 własne pragnienie badanych uzyskało średnią 4,42, a wola partnera lub partnerki - 4,21. Oczekiwania rówieśników zamykają ranking (1,86), co przeczy obiegowemu wizerunkowi pokolenia żyjącego cudzymi opiniami. 

Klasyczną prośbę o zgodę lub błogosławieństwo popiera 17,8 proc. młodych, a najliczniejsza grupa (34,4 proc.) chce rodziców jedynie uprzejmie poinformować o zamiarze. W praktyce w 42,1 proc. przypadków rodzice dowiedzieli się o zaręczynach po fakcie. 

„Rodzice nie znikają z całej tej historii, ale zmienia się ich rola. Tradycja schodzi na dalszy plan, ponieważ najistotniejsza okazuje się wspólna wola partnerów” - skomentowała Oliwia Simińska.

Największą obawą związaną z zaręczynami są pieniądze (37,4 proc.). Lęk, że propozycja nie dorówna tym z sieci, wskazuje zaledwie 10,5 proc. Sam moment zwykle nie rozczarowuje: u 70,4 proc. osób po zaręczynach ich przebieg odpowiadał wcześniejszym wyobrażeniom. Tradycja nie znika, ale traci formalność - najwięcej badanych (34 proc.) chce poprawin w skróconej wersji, czyli zwykłej wspólnej kolacji zamiast pełnego rytuału.

„Skoro o pieniądzach mowa - warto przyjrzeć się najistotniejszemu wydatkowi, stanowiącemu jednak istotę ceremonii, czyli pierścionkowi. Mediana kwoty, którą młodzi w tym obszarze uznają za rozsądną, wynosi 4 tys. zł. Jednak również w kwestii pierścionka Pokolenie Z odchodzi od elementu zaskoczenia. Wpływ na jego wybór chce mieć 76 proc. badanych, a całkowicie zdać się na partnera - tylko 8 proc. Ponad dwie trzecie chce współdecydować o wyglądzie pierścionka: zaprojektować go od podstaw, zmienić gotowy model albo złożyć w konfiguratorze” - wyjaśniała przedstawicielka firmy Auroria.

W dyskusji po prezentacji raportu prelegentki wskazywały na zaskakującą dojrzałość i odpowiedzialność, jaką cechuje się Gen Z.

„Pokolenie Z jest bardzo świadome finansowo - dlatego zaręczyny i kolejne etapy wspólnego życia traktuje jako realną pozycję w swoim budżecie, odkłada na to, nie jest to wydatek impulsywny” - oceniła Małgorzata Darecka-Jędrzejewska z Biura Zarządzania Segmentem Klientów Detalicznych w Banku Pekao S.A.

Często zakup pierścionka zaręczynowego młodzi rozkładają również na raty - łatwiejsze do udźwignięcia od jednorazowego wydatku.

„Jest w tym jednak pierwiastek pragmatyzmu - nie widzimy już klasycznego podejścia >>zastaw się, a postaw się<<. Pokolenie Z widziało wielokrotnie swoich rodziców w spirali długów i nie chce tego dla siebie” - powiedziała Magdalena Stranz-Sobalkowska, CCO w Tpay. 

Taniej nie musi oznaczać bowiem mniej efektownie - stąd stale rosnące zainteresowanie diamentami laboratoryjnymi. 

„Diamenty laboratoryjne i diamenty naturalne to dwa prawdziwe kamienie i mają identyczne właściwości: zarówno fizyczne, jak i chemiczne. Różnią się jedynie miejscem pochodzenia. Diament naturalny powstaje przez miliony lat pod powierzchnią ziemi, zaś laboratoryjny - przez tygodnie w kontrolowanych warunkach. Oczywiście za tym idzie też różnica w kontekście relacji wielkości kamienia do ceny, oczywiście korzystna dla diamentu laboratoryjnego” - wyjaśniała Oliwia Simińska.

Wskazała również na zmieniającą się percepcję postrzegania salonów jubilerskich przez młode pary planujące zaręczyny. Najwyżej oceniona kwestia w całym badaniu nie dotyczy bowiem ceny, lecz charakteru obsługi. Brak presji sprzedażowej i czas na spokojną decyzję są ważne dla 86,4 proc. przedstawicieli Gen Z - to więcej niż cena (83,8 proc.). 

„Listę wydatków domyka wspólny wyjazd jako forma celebracji udanych zaręczyn - taką opcję wybiera 44 proc. Polek i Polaków. Jednak co czwarta para, choć chciała wyjechać - nie wyjechała. Barierę stanowią najczęściej obowiązki zawodowe, ale też pieniądze. Jednak za 2 tys. złotych można sobie wyobrazić romantyczne, tygodniowe wakacje w Polsce tylko dla siebie” - zaznaczyła Beata Matyjaszewska, specjalistka HR w Rainbow. 

Źródło informacji: PAP MediaRoom


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Heniek Treść komentarza: Scam jak ch..j nie warto traić czasu Data dodania komentarza: 14.08.2026, 21:30 Źródło komentarza: Polska odpowiedź na globalny rynek aplikacji randkowych: meet2more redefiniuje cyfrowe relacje Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane
Reklama
test