Rozwój małych portów morskich, takich jak Port Kołobrzeg, nie może być jedynie odpowiedzią na bieżące potrzeby rynku, ale elementem długofalowej strategii państwa na kolejne dekady. Bez dalekowzrocznych inwestycji w infrastrukturę, polski sektor morskiej energetyki wiatrowej (offshore) może uzależnić się od zagranicznych podmiotów – wskazywano podczas Konferencji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) 2026 w Świnoujściu, podkreślając strategiczną rolę kołobrzeskiego portu.
Konferencja PSEW to największe i najważniejsze wydarzenie branży wiatrowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Tegoroczna edycja skupiła kluczowych przedstawicieli administracji publicznej – w tym m.in. wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz wiceministra klimatu i środowiska Miłosza Motykę – a także inwestorów, deweloperów oraz ekspertów z sektora morskiego i energetycznego. Obecność najwyższych urzędników państwowych podkreśliła rangę dyskusji wokół roli regionalnych obiektów, w tym Portu Kołobrzeg, w budowie silnego, krajowego łańcucha dostaw dla bałtyckich farm wiatrowych.
Bardzo merytoryczna debata o przyszłości regionu
Uczestnicy panelu zgodnie podkreślali, że była to wyjątkowo merytoryczna dyskusja, która wykroczyła poza standardowe ramy debaty o energetyce. Eksperci zwrócili uwagę, że impuls rozwojowy płynący z offshore nie ograniczy się wyłącznie do linii brzegowej i największych ośrodków. Wielkie projekty wiatrowe będą silnie oddziaływać gospodarczo nie tylko na Kołobrzeg czy Szczecin, ale również na mniejsze ośrodki, takie jak Goleniów. Na intratne zlecenia i udział w tzw. local content mocno liczy biznes z całego regionu.
Doskonałym przykładem tej transformacji i dopasowania do nowych realiów rynkowych jest zachodniopomorska firma ZEG. Przedsiębiorstwo, które działa w branży energetycznej nieprzerwanie od 1 kwietnia 1989 roku, dynamicznie wchodzi teraz w obszar zielonej energii i uruchamia produkcję specjalistycznych rur HDPE, znajdujących zastosowanie w infrastrukturze przesyłowej offshore.
Do tych szans w swoim wystąpieniu odniósł się Łukasz Szeląg z Regionalnego Biura Handlowego Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) w Szczecinie:
– Morska energetyka wiatrowa to projekt generacyjny, który redefiniuje mapę gospodarczą Pomorza Zachodniego. Szansę na rozwój zyskują nie tylko porty, ale i cały regionalny łańcuch dostaw, od Szczecina po mniejsze ośrodki jak Goleniów. Widzimy ogromną mobilizację lokalnego biznesu, czego dowodem są firmy z wieloletnim doświadczeniem, dynamicznie wchodzące w niszowe technologie dla offshore. Rolą PAIH jest wspieranie tych przedsiębiorstw w integracji z globalnymi deweloperami, by kapitał z Bałtyku pracował bezpośrednio w naszym regionie – zaznaczył Łukasz Szeląg.
Strategia na dekady, a nie na chwilę
W tym kontekście Artur Lijewski, reprezentujący Port Kołobrzeg oraz Związek Małych Portów Morskich, zwrócił uwagę na konieczność dalekowzrocznego planowania:
– Czy mamy dostosowywać małe porty do potrzeby chwili, czy do potrzeb gospodarki morskiej na kolejne dekady? – pytał Lijewski. – My nie gramy w warcaby, my gramy w szachy. Potrzebujemy dalekowzroczności w planowaniu inwestycji, strategii na dziesięciolecia, a nie reaktywnego działania. Porty są teraz na fali i trzeba te sprzyjające prądy wykorzystać, aby uzyskać efekty w przyszłości.
Transport intermodalny: drogi, kolej i lotnictwo
Modernizacja infrastruktury musi mieć jednak charakter kompleksowy. Port Kołobrzeg oraz otaczający go region potrzebują pilnych inwestycji w sprawną i przepustową infrastrukturę kolejową oraz drogową. Nowoczesne szlaki lądowe są niezbędne do szybkiego i płynnego transportu komponentów oraz obsługi logistycznej dynamicznie rozwijającego się sektora wiatrowego.
Pozycję Portu Kołobrzeg na mapie międzynarodowego biznesu offshore istotnie wzmocni również planowana rozbudowa terminala lotniczego w Goleniowie. Sprawne lotnisko regionalne ułatwi szybki transport personelu inżynieryjnego, menedżerów oraz zagranicznych inwestorów bezpośrednio w rejon prowadzonych operacji morskich.
Port Kołobrzeg już na fali offshore
Kołobrzeski port już teraz aktywnie uczestniczy w budowie nowego sektora energetycznego na Bałtyku. W Porcie Kołobrzeg regularnie cumują jednostki badawcze, a obecne parametry techniczne pozwalają na obsługę statków typu CTV (Crew Transfer Vessel), które odpowiadają za transport załóg na obszary farm wiatrowych.
Aby jednak w pełni wykorzystać ten potencjał, kluczowa jest planowana przebudowa wejścia do Portu Kołobrzeg. Modernizacja ta nie wynika z chęci tworzenia sztucznych, nowych funkcji, ale z konieczności dostosowania parametrów technicznych do realiów i skali współczesnego rynku offshore. W przeciwnym razie istnieje poważne ryzyko, że znaczna część usług związanych z obsługą największych farm wiatrowych na Bałtyku zostanie przejęta przez zagraniczne porty.
Na zdjęciu
Na konferencji w ZEG w Gryficach w czasie otwarcia fabryki rur hdpe firmy jasno mówiły o udziale w budowania bezpieczeństwa Polski przez energetykę wiatrową.

Napisz komentarz
Komentarze