Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Biznes i finanse

EKG 2026: Boom w budownictwie drogowym jeszcze się nie skończył

Boom drogowy w Polsce trwa: eksperci EKG 2026 w Katowicach wskazali, że po autostradach i ekspresówkach czas na drogi lokalne, utrzymanie infrastruktury i nowe technologie. Wykonawcy apelują jednak o prostsze procedury, szybsze decyzje i wsparcie kadr.
EKG 2026: Boom w budownictwie drogowym jeszcze się nie skończył
Fot. PAP/S. Leszczyński (1)

Wybudowaliśmy w Polsce tysiące kilometrów autostrad i dróg ekspresowych, ale to nie koniec boomu inwestycji infrastrukturalnych – są jeszcze drogi lokalne i infrastruktura pomocnicza oraz utrzymanie tego, co zostało wybudowane – wskazali eksperci podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, w sesji „Inwestycje drogowe”. Dodali, że przed nową odsłoną boomu, wykonawcy liczą na ułatwienia w procesach uzyskiwania pozwoleń i większą elastyczność po stronie inwestora.

Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, otwierając dyskusję, przypomniał, że w 2025 roku oddano do użytku blisko 400 km dróg szybkiego ruchu oraz obwodnic.

„W tym roku oddamy kolejnych 300 km takich dróg i w sumie będziemy mieli ponad 5500 km autostrad i dróg ekspresowych w Polsce. Docelowo chcemy mieć ich 8000 km” - podał.

Jak podkreślił, program budowy dróg na lata 2023-2030 jest w Polsce bardzo zaawansowany, ale mimo to potrzebne są uproszczenia procedur, bo zdarzają się opóźnienia. Przypomniał, że rząd pracuje nad pakietem deregulacyjnym, dotyczącym uproszczenia procesów budowlanych.

Radca Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad Tomasz Kwieciński dodał, że dziś GDDKiA ma 1500 km w budowie dróg szybkiego ruchu i obwodnic, a wartość kontraktów to ponad 60 mld.

„Przed nami w procesie dokumentacji projektowej jest kolejnych 2500 dróg. Proces trwa, choć najtrudniej jest nam uzyskać decyzje środowiskowe, więc czekamy na ułatwienia” – zaznaczył.

Radca dodał, że roczne plany inwestycyjne GDDKiA na lata 2030-2033+ to średnio 20 mld zł. Podkreślił, że Dyrekcja stara się, aby to były w miarę równe kwoty, żeby nie powodować „górek i dołków” na rynku budowlanym, które są dużym wyzwaniem dla wykonawców.

Zdaniem Kwiecińskiego rynek drogowy jest nasycony inwestycjami, ale potrzebne są w branży inwestycje w nowe technologie, żeby zastępować ludzi, których na budowach brakuje.

Według prof. Jany Pieriegud, ekonomistki z Katedry Badań nad Infrastrukturą i Mobilnością Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, zapotrzebowanie na budowę dróg się zmienia, ale niezmienne jest to, że infrastruktura jest bazą do rozwoju gospodarczego. Dlatego – jej zdaniem – plan budowy dróg zmieniać się musi w zależności od sytuacji i potrzeb, które w tym momencie kreuje obronność.

Ekonomistka zwróciła uwagę na finanse, z którymi bywają problemy, wbrew obiegowej opinii o nieograniczonych środkach na budowę dróg.

„Dostrzegam lukę w finansowaniu inwestycji. Okazuje się, że potrzeby finansowania inwestycji drogowych są większe niż oferta finansowania. Dotyczy to zwłaszcza dróg lokalnych” - oceniła.

Z tym stwierdzeniem nie zgodził się Maciej Kliś, wiceprezes zarządu Bank Gospodarstwa Krajowego, który zapewniał, że pieniądze na budowę dróg, również lokalnych, są dostępne.

„Problemem jest raczej wyporność firm budowlanych, które nie są w stanie sięgnąć po środki w szybkim tempie” – zaznaczył.

Przedstawiciele firm budowlanych zgodnie zwracali uwagę, że z ich perspektywy wyzwaniem są procedury uzyskania pozwoleń na budowę.

Witold Bembenek, dyrektor Budownictwa Infrastrukturalnego w STRABAG, wskazał na wydłużające się kolejki w urzędach m.in. po uzyskanie decyzji środowiskowych.

„Idzie kolejny boom budowlany, a wykonawcy czekają w coraz dłuższych kolejkach na decyzje i pozwolenia. Jednak nie jest problemem samo pozwolenie, ale fakt, że brakuje urzędników, którzy te decyzje będą sprawnie wydawać” – powiedział ekspert.

Cezary Łysenko z zarządu Budimexu, odpowiedzialny za budownictwo infrastrukturalne i ogólne, dodał, że usprawnienia wymaga również zbyt rozbudowana struktura kontroli, w której jednostki się dublują, nie wnosząc niczego nowego, pochłaniając za to cenny czas.

„Skomplikowanie procedur uzyskiwania pozwoleń bardzo wydłuża nam czas realizacji inwestycji, a tym samym jej koszt. Jest to o tyle niezrozumiałe, że mamy już ponad trzy dekady doświadczeń w budowaniu infrastruktury z Polsce, więc GDDKiA wie, że robimy to dobrze. Myślę, że już czas, żeby to zbudowane przez lata zaufanie i kapitał dobrej współpracy przekuć na uproszczenie procedur” – powiedział Cezary Łysenko.

Ekspert zwrócił też uwagę na potrzebę budowania prestiżu zawodu, bo przekaz w wiodących mediach nie zachęca młodych ludzi do wyboru zawodu budowlańca.

Wtórował mu Piotr Kledzik, prezes PORR, wskazując na wyzwania kadrowe.

„Musimy budować nowe zasoby kadrowe i sprzętowe, choć z tymi drugimi jest łatwiej. Owszem, rozwój sztucznej inteligencji spowoduje zastąpienie części zawodów i odpływ pracowników z niektórych branż, co jest dla nas szansą. Jednak nie zaspokoi to potrzeb kadrowych w firmach budowlanych na dłuższą metę” - podkreślił.

Według Piotra Kledzika potrzebna jest świeża krew w budowlance, więc trzeba wrócić do tworzenia szkół budowlanych i promować młodym ludziom branżę, jako dobre miejsce pracy i solidnych zarobków.

Do kwestii przyszłych kadr w budownictwie odniósł się również prof. Piotr Zieliński z Katedry Dróg, Kolei i Inżynierii Ruchu Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Krakowskiej.

Wskazał on, że w tym roku akademickim na Politechnice Krakowskiej po raz pierwszy nie udało się utworzyć dziennej grupy specjalizacji budowlanej.

„W tamtym roku zebrało się osiem osób, w tym nie znalazł się nawet jeden student, co pokazuje dobitnie, że młodzi nie garną się do zawodu budowlańca. To jest niepokojące i trzeba systemowych zmian w szkolnictwie zawodowym” – zaznaczył.

Prof. Zieliński zwrócił też uwagę, że oprócz spektakularnych inwestycji w autostrady i drogi ekspresowe, trzeba w Polsce wzmocnić budowę dróg lokalnych, których mamy ponad 430 tys. kilometrów.

Źródło informacji: PAP MediaRoom


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 12°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Komentarze
Autor komentarza: realista bisTreść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki?Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdaneAutor komentarza: WandaTreść komentarza: Ooo, świetna akcja! Dobrze się dowiadywać gdzie warto robić zakupyData dodania komentarza: 4.02.2026, 01:38Źródło komentarza: Stokrotka wycofała „trójki" ze sklepów własnychAutor komentarza: ObiektywnaTreść komentarza: Wreszcie dobra wiadomość! 💪🏻 brawo!Data dodania komentarza: 2.02.2026, 19:16Źródło komentarza: Stokrotka wycofała „trójki" ze sklepów własnychAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Super brak trójek powinien być standardem w każdym sklepieData dodania komentarza: 30.01.2026, 09:46Źródło komentarza: Stokrotka wycofała „trójki" ze sklepów własnychAutor komentarza: realistaTreść komentarza: Wyciąganie publicznych pieniędzy podatników na bzdury!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 04:39Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdaneAutor komentarza: MarzenaTreść komentarza: Brawo za zwrócenie uwagę na cierpienie zwierząt!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 22:02Źródło komentarza: Stokrotka wycofała „trójki" ze sklepów własnych
Reklama
test