Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Kuchnia z umiarem

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Olga Bończyk przyznaje, że kocha polską kuchnię, ale na co dzień wybiera lżejsze dania, by dbać o sylwetkę. Aktorka ceni umiar, a jej ulubiona zupa od dzieciństwa to pomidorowa.
Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa
Olga Bończyk, aktorka

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm. Olga Bończyk chętnie sięga po dania kuchni śródziemnomorskiej i azjatyckiej, a jeśli tylko ma taką możliwość i pozwala jej na to napięty grafik, zamiast wyjścia do restauracji wybiera samodzielne przygotowanie ulubionych potraw.

Olga Bończyk zauważa, że dobre jedzenie nie musi oznaczać ani bezrefleksyjnego podążania za modą, ani całkowitej rezygnacji z ulubionych potraw. Najważniejszy jest jednak umiar i umiejętność słuchania własnego organizmu.

– Jestem miłośniczką polskiej kuchni, ale ze względu na nieustającą walkę z tym, żeby nie przybrać na wadze, staram się niezbyt często sięgać po takie potrawy, bo wiadomo, że są one dość tłuste i ciężkie. Natomiast ja na takiej kuchni się wychowałam i absolutnie kocham domowe, fajne, dobre smaki: kotlet schabowy, ziemniaczki, buraczki. Moją ulubioną zupą od dzieciństwa jest pomidorówka – mówi agencji Newseria Olga Bończyk.

Nie mogło jej więc zabraknąć na jubileuszu 20-lecia warszawskiej restauracji Czerwony Wieprz, która na trwałe wpisała się w gastronomiczną i towarzyską mapę Warszawy. To jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc stolicy, rozpoznawalne nie tylko w Polsce, ale i na świecie. „The New York Times” wskazał go jako jeden z 10 powodów, dla których warto odwiedzić Warszawę i skosztować specjałów polskiej kuchni.

Aktorka zauważa, że teraz sporo osób z jej otoczenia rezygnuje z tradycyjnych potraw na rzecz posiłków w stylu fit. Coraz większą uwagę przykłada się również do liczenia kalorii, sprawdzania indeksu glikemicznego oraz zawartości białka i wartości odżywczych w danym produkcie.

– Dzisiaj każdy żyje w ogromnym pędzie, więc ludzie się przerzucają na dietę pudełkową, na jedzenie sałatek, na jedzenie bardzo fit. Każdy z nas dba o to, żeby się nie przejadać – mówi.

Są jednak takie szczególne momenty w ciągu roku, kiedy trudno zrezygnować z tego, co w polskiej kuchni najlepsze. Wtedy nawet osoby na co dzień pilnujące diety chętniej wracają do bardziej sycących i kalorycznych smaków.

– Z drugiej strony, gdy przychodzi okazja, a zwłaszcza gdy się zbliżają święta Bożego Narodzenia, wtedy nasze organizmy domagają się czegoś cieplejszego, cięższego, bardziej kalorycznego – podkreśla aktorka.

Jednak na co dzień Olga Bończyk stara się zachowywać umiar i wybierać takie jedzenie, które odpowiada potrzebom jej organizmu. Wiele z nich odkrywa w kuchniach z innych części świata.

– Lubię kuchnię śródziemnomorską, ale również mój organizm bardzo, bardzo dobrze komunikuje z kuchnią azjatycką. Mam słabość do ryżu, do tych rzeczy, które są szybko przygotowywane, szybko przesmażane. Chociaż bardzo lubię pierogi, naleśniki i kluchy, to gorzej znoszę gluten, więc staram się tego unikać – mówi.

Olga Bończyk nie należy do osób, które traktują mieszkanie w pojedynkę jako powód, by częściej jadać poza domem. Wręcz przeciwnie, jeśli ma możliwość przygotowania posiłku we własnej kuchni, zdecydowanie chętniej wybiera właśnie takie rozwiązanie. W ten sposób może kontrolować skład potraw i dostosowywać je do własnych upodobań.

– Ktoś mi powiedział, że jeśli mieszkam sama, to właściwie jest to powód, żeby wyjść i zjeść coś na mieście, ale ja jestem troszeczkę niedowiarkiem, bo jestem smakoszką, lubię dobrze zjeść i  wolę sobie sama przygotować coś bardzo smacznego, delikatnego, co mi nie zaszkodzi, niż iść specjalnie do miasta, żeby się posilić. Z racji uprawianego zawodu i tak ciągle jestem w trasie, więc jem gdzieś w restauracjach. Ale jeśli mogę zjeść coś w domu, to zdecydowanie wybieram kuchnię domową – dodaje aktorka.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 6°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1034 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Heniek Treść komentarza: Scam jak ch..j nie warto traić czasu Data dodania komentarza: 14.08.2026, 21:30 Źródło komentarza: Polska odpowiedź na globalny rynek aplikacji randkowych: meet2more redefiniuje cyfrowe relacje Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane
Reklama
test