Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Szara strefa remontów

Usługi remontowe i naprawcze bez dokumentów. Problem dotyczy niemal jednej trzeciej klientów

Co trzeci klient usług remontowych, wykończeniowych i naprawczych nie dostaje żadnego dokumentu potwierdzającego rozliczenie, wynika z raportu Fachurra.pl. Eksperci ostrzegają, że to może oznaczać dużą skalę nieformalnych rozliczeń, choć sam brak papieru nie przesądza o pracy na czarno.

Co trzeci klient korzystający z usług remontowych, wykończeniowych lub naprawczych nie dostaje żadnego dokumentu potwierdzającego rozliczenie. Otrzymanie go deklaruje blisko 59 proc. badanych, przy czym niemal 12 proc. ma dopełnione formalności tylko na własną prośbę. Tak wynika z niedawno opublikowanego raportu, opartego na specjalnym badaniu opinii publicznej. Eksperci uważają, że dane mogą wskazywać na znaczną skalę nieformalnych rozliczeń na tym rynku. Zastrzegają jednak, że sam brak dokumentu nie przesądza jeszcze o nieujawnieniu przychodu przez wykonawcę.

32,6% Polaków nie otrzymało dokumentu za rozliczenie usługi fachowców, np. ekip remontowych, osób wykonujących prace wykończeniowe, stolarzy, hydraulików, elektryków lub tzw. złotych rączek. Takie wnioski płyną z raportu pt. „Doświadczenia Polaków z fachowcami. Edycja 2026, część I”, opartego na specjalnym badaniu opinii publicznej, współautorstwa platformy Fachurra.pl.

– Wynik ten wskazuje na znaczną skalę nieformalności na rynku usług remontowych, wykończeniowych i naprawczych. Prawie co trzecia transakcja w tej kategorii może odbywać się w pełni poza formalnym obiegiem bez faktury, rachunku, paragonu, pisemnej umowy czy nawet prostego pokwitowania. W praktyce oznacza to najczęściej rozliczenie gotówkowe na czarno – komentuje dr Rafał Parvi z Uniwersytetu WSB Merito.

Z kolei według Pawła Szumlańskiego z platformy Fachurra.pl, nie można jednoznacznie stwierdzić, że 32,6% zleceń wykonano nielegalnie. Wynik nie oznacza też, że przychód nie został rozliczony. Badanie mówi wyłącznie o dokumencie otrzymanym przez klienta. Nie sprawdza statusu wykonawcy, sposobu ewidencjonowania przychodu ani formy opodatkowania. Zdaniem eksperta, inaczej może wyglądać rozliczenie remontu mieszkania za kilkadziesiąt tysięcy złotych niż pilnej wymiany uszczelki, naprawy gniazdka czy regulacji drzwi. Nie należy więc przypisywać wszystkim wykonawcom jednego modelu działania. 

– Nie jest wielką tajemnicą, że spora część wykonawców świadomie unika formalnego rejestrowania przychodów. Dotyczy to zwłaszcza indywidualnych złotych rączek, małych ekip, hydraulików, elektryków czy stolarzy. Pozwala im to obniżyć cenę o podatek VAT i podatek dochodowy, a także uniknąć składek. Klienci często na to przystają, bo realnie płacą mniej – dodaje dr Rafał Parvi.

Z raportu również wynika, że 17,7% ankietowanych nie otrzymywało dokumentu, ale kwestia ta nie była wcześniej przedmiotem ustaleń. – Oczywiście duże znaczenie ma zaufanie. Wielu fachowców trafia do klientów z polecenia rodziny, sąsiadów lub znajomych. W takiej sytuacji obie strony mogą zakładać, że ustne uzgodnienia są wystarczające. Nie musi to prowadzić do problemów, ale jeżeli pojawi się różnica zdań dotycząca ceny, użytych materiałów lub zakresu wykonanych czynności, odtworzenie wcześniejszych ustaleń staje się dużo trudniejsze – mówi Paweł Szumlański. 

Do tego widać, że 58,7% badanych uzyskało jakiś dokument. Wśród nich 26,9% klientów otrzymało paragon lub fakturę, 20% dostało potwierdzenie wykonania usługi (np. rachunek, ale nie zawsze paragon lub fakturę), a 11,8% zdobyło dokument (paragon, fakturę lub rachunek) na własną prośbę. Natomiast 8,7% respondentów nie pamiętało tego lub nie potrafiło określić się w tym zakresie. 

– Nie można stwierdzić, że tylko 26,9% usług zostało prawidłowo rozliczonych. Oczywiście paragon i faktura są najbardziej rozpoznawalnymi dokumentami, ale ich brak wcale nie przesądza automatycznie o nieprawidłowości. Odmiennie może wyglądać rozliczenie usługi opłaconej przelewem, pracy obejmującej zakup materiałów oraz drobnej naprawy wykonanej w trybie awaryjnym. Ponadto klient nie zawsze rozróżnia fakturę, rachunek, potwierdzenie zamówienia i protokół wykonania prac, dlatego część odpowiedzi może odzwierciedlać nie tylko praktykę wykonawców, ale także sposób rozumienia poszczególnych dokumentów – zaznacza ekspert z platformy Fachurra.pl.

Do tego autorzy raportu zwracają uwagę na wystawianie dokumentu tylko na prośbę zleceniodawcy. Jak stwierdza Paweł Szumlański, to grupa pośrednia między udokumentowanym rozliczeniem jako standardem a całkowitym brakiem dokumentu. Wynik pokazuje, że aktywność klienta może wpływać na sposób rozliczenia.

– Z perspektywy standardu obsługi najlepiej jest, gdy zleceniodawca jeszcze przed rozpoczęciem pracy wie, jak usługa zostanie rozliczona i potwierdzona. Fachowiec może z góry poinformować, jaki dokument wystawia, co obejmuje podana cena oraz czy osobno rozliczane są materiały, dojazd albo dodatkowe czynności. Dzięki temu klient nie musi się o nic upominać, a wykonawca buduje wizerunek osoby działającej w sposób uporządkowany i przejrzysty, co jest korzyścią dla obu stron – analizuje Paweł Szumlański.

Jak przekonuje dr Rafał Parvi, wyniki badania w pewnym sensie można traktować jako sygnał istnienia szarej strefy. Jednak byłoby to uproszczenie, gdyby ograniczyć się wyłącznie do takiego wniosku. Wysoki odsetek transakcji bez dokumentacji wskazuje, że nieformalne rozliczenia nie są marginalne, lecz stanowią istotną część rynku. Przy tym nie każdy brak dokumentu automatycznie równa się wykroczeniu czy przestępstwu skarbowemu lub pełnej pracy na czarno. Jak zaznacza ekspert, część klientów nie wymaga dokumentów z góry, co osłabia ich pozycję w razie problemów dotyczących reklamacji, rękojmi oraz sporów.

– Nie chodzi o stawianie fachowców w roli oszustów. Zdecydowana większość wykonawców buduje swoją pozycję na jakości pracy, poleceniach i zaufaniu klientów. Wyniki pokazują natomiast wyraźną przestrzeń do poprawy standardów komunikacji i rozliczania usług. Przejrzystość może działać na korzyść obu stron. Klient otrzymuje większe poczucie bezpieczeństwa, a rzetelny fachowiec wyraźniej odróżnia się od osób działających przypadkowo i bez odpowiedzialności za efekt – podsumowuje Paweł Szumlański.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Heniek Treść komentarza: Scam jak ch..j nie warto traić czasu Data dodania komentarza: 14.08.2026, 21:30 Źródło komentarza: Polska odpowiedź na globalny rynek aplikacji randkowych: meet2more redefiniuje cyfrowe relacje Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane
Reklama
test