Rodzina, która zostaje wystawiona na próbę.
Decyzje, które odmieniają losy pokoleń.
Tajemnice, które rzucają nowe światło na przeszłość.
Ilona Gołębiewska wciąga czytelników w pełną emocji opowieść o rodzinie Złotowskich, która mierzy się z odkrytym nagle sekretem, trudnymi decyzjami i historią, o której nie miała pojęcia. „Dom o zapachu chleba” w księgarniach już od 14 października.
Pośród zapachu wypiekanego chleba, trzaskającego w kominku ognia i zimowej aury siostry Złotowskie znów są razem, jakby czas na chwilę się zatrzymał. Hania chce powołać fundację, łącząc historię Starego Młyna z tym, co dopiero nadejdzie. Marysia spodziewa się narodzin upragnionej córki. Nadia odkrywa tajemnice ukryte głęboko w historii własnej rodziny, a Tośka staje przed jednym z najważniejszych wyborów w życiu. Wszystkie też oczekują na przyjazd redaktora Aleksa Rozmana z programu Zachwyt kontrolowany, który ma nagrać odcinek o Starym Młynie.
Kiedy wydaje się, że przed nimi są już tylko dobre chwile, niespodziewane wydarzenia wystawiają ich miłość, odwagę i rodzinne więzi na najtrudniejszą próbę. Dawne sekrety wracają ze zdwojoną siłą, a lęk o najbliższych sprawia, że wszyscy muszą odpowiedzieć sobie na pytanie: czym naprawdę jest dom i co daje człowiekowi siłę, by przetrwać bolesne momenty?
Wzruszająca opowieść o miejscu, do którego zawsze się wraca, i ludziach, którzy pokazują, że największym skarbem są więzi budowane przez pokolenia.
Ilona Gołębiewska
fot. Jessica Nadziejko
Przez czytelników okrzyknięta „prawdziwą mistrzynią emocji”. Zaskakujące zwroty akcji, szczere emocje, wielowątkowa fabuła, świetnie nakreślone sylwetki i barwny język narracji to jej znaki rozpoznawcze. Najważniejsza jest jednak zawsze poruszająca historia, którą często pisze samo życie.
Już jako pięciolatka postanowiła, że w przyszłości będzie uczyć oraz pisać książki. Pracowała jako wykładowca na uczelni, w korporacji, prowadziła warsztaty i szkolenia. Jej doświadczenie w pracy z ludźmi i zasłyszane od nich historie są znaczącym źródłem inspiracji.
Mieszka w Warszawie, ale gdy tylko może, ucieka na mazowiecką wieś. Uwielbia pracę z ludźmi, długie podróże do zapomnianych miejsc, czytanie książek po nocach i kolekcjonowanie rzeczy z niezwykłą historią.

Napisz komentarz
Komentarze