Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Media wobec wojny

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Wojna w Ukrainie zmieniła sposób myślenia o roli mediów i obiektywizmie. Zdaniem ekspertów dziennikarze mają dziś przede wszystkim rzetelnie informować, zwalczać fake newsy i wspierać ofiary kryzysów.
Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy
Anna Jupowicz-Ginalska, profesor na Wydziale Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytet Warszawski

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie obiektywizmu. – Media powinny stawać po stronie dobra i słabszych, obnażając mechanizmy, przez które cierpią bezbronni cywile, bez względu na to, pod jaką szerokością geograficzną się znajdują – podkreśla dr hab. Anna Jupowicz-Ginalska, prof. UW z Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Międzynarodowy zespół z udziałem badaczek z Uniwersytetu Warszawskiego poddał analizie reakcję mediów w ośmiu krajach Europy na wojnę w Ukrainie poprzez CSR, czyli społeczną odpowiedzialność biznesu. Zarówno publiczni, jak i prywatni nadawcy podjęli działania, które wykraczały poza dostarczanie informacji. W pierwszych dniach pojawiło się wsparcie symboliczne, które wyrażało solidarność z Ukrainą.

– Kryzysów mamy co niemiara i niestety życie nas nie rozpieszcza. Od czasów wojny w Ukrainie zdarzyły się kolejne konflikty zbrojne. Ten w Ukrainie ciągle trwa, ciągle giną tam ludzie, w tym bezbronni cywile. Mamy bardzo duży problem nacjonalizmu, który podnosi głowę na naszym kontynencie. Mamy też kłopoty związane z migracją kontrolowaną lub niekontrolowaną, więc tych konfliktów jest coraz więcej – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria dr hab. Anna Jupowicz-Ginalska.

Polacy są świadomi znaczenia środków masowego przekazu. 85 proc. ankietowanych w badaniu przeprowadzonym na zlecenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji „Co Polacy sądzą o edukacji medialnej” uznało media za „czwartą władzę”, która ma istotny wpływ na życie społeczne i publiczne. Jako najbardziej opiniotwórcze medium wskazali telewizję (45,2 proc.), która wyprzedziła media społecznościowe (25,27 proc.) i portale internetowe (20,77 proc.).

– Jak powinny się w tym wszystkim zachowywać media? W zależności od konfliktu i od tego, czego on dotyczy, powinny przede wszystkim informować rzetelnie, przekazywać wiedzę 24 godziny na dobę. Wiedza ta powinna być już sprawdzona, zweryfikowana, aby unikać fake newsów czy też malinformacji – uważa profesor UW.  – Polska jest szczególnie narażona na dezinformację. Właściwie cały czas znajduje się pod ostrzałem fake newsów i deepfake’ów. Nasze media, ale też ościenne powinny na to zwrócić baczną uwagę – dodaje.

Raport Fundacji DigitalPoland „Dezinformacja oczami Polaków. Edycja 2026” pokazuje, że 77 proc. Polaków spotkało się z fake newsami. Najczęściej mają z nimi do czynienia poprzez media społecznościowe (66 proc.), telewizję (37 proc.), platformy wideo takie jak YouTube (30 proc.) czy też ogólnopolskie portale internetowe (25 proc.). 

– Zawsze pojawia się pytanie o to, czy media powinny pozostawać obiektywne. Co obecnie oznacza obiektywizm? Tego typu wydarzenia jak wojna w Ukrainie i działalność mediów wykraczająca poza informowanie chyba trochę nam zredefiniowały pojęcie obiektywizmu. Z drugiej strony, czy media powinny być aktywistami? To też jest pytanie, na które mogą chyba odpowiedzieć tylko filozofowie mediów, niekoniecznie praktycy – zaznacza dr hab. Anna Jupowicz-Ginalska.

Międzynarodowa grupa badaczy, która przyglądała się funkcjonowaniu mediów w obliczu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, zaobserwowała, że media przestały tylko śledzić wydarzenia i informować. Między innymi mobilizowały odbiorców do działania czy organizowały zbiórki pieniężne i rzeczowe.

– Przede wszystkim informacja, informacja i jeszcze raz informacja bez fejków. Jeżeli dodatkowo możemy zrobić coś dobrego, pomóc dzieciom, seniorom, ludziom znaleźć się w nowej rzeczywistości, ocalić kogoś, uratować życie, to właśnie media mają tę możliwość, ponieważ mają do tego narzędzia – uważa profesor UW.

Podkreśla, że media są obecnie lepiej przygotowane na wypadek kolejnego kryzysu, ponieważ zostały bardzo dobrze przetrenowane.

– Mieliśmy wcześniej pandemię, która również była bardzo trudnym momentem dla środków przekazu. Stanęły one bowiem w obliczu tzw. pustego archiwum, ponieważ nie można było nic produkować. Musiały radzić sobie same w bardzo trudnym środowisku, żeby zapewnić sobie ciągłość i równowagę przeżycia – tłumaczy dr hab. Anna Jupowicz-Ginalska. – Z drugiej strony mamy wojnę i umiejętność reakcji nie tylko od strony treści, ale także pozatreściowej, gdzie wchodzimy w zupełnie nowe rejony. Przyjmujemy nowe role i ćwiczymy wszystko niczym chirurg prowadzący operację na otwartym sercu. Myślę, że przetrenowanie zachowań w bardzo trudnych warunkach, w różnych okolicznościach, dało mediom pewien warsztat – dodaje.

Ponad 93 proc. respondentów w badaniu KRRiT było zdania, że media mają wpływ na nasze opinie, wybory, decyzje polityczne i zakupowe, jak również nastroje społeczne.

– Warto zauważyć także jedną rzecz, jak dużo mediów obecnie, przynajmniej wszystkie najważniejsze, najbardziej mainstreamowe, powołało w swoich strukturach fakt-checkingowe oddziały bądź też subredakcje. Jest to także skutek intensywności czasów, w których żyjemy – podkreśla profesor UW.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 17°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Heniek Treść komentarza: Scam jak ch..j nie warto traić czasu Data dodania komentarza: 14.08.2026, 21:30 Źródło komentarza: Polska odpowiedź na globalny rynek aplikacji randkowych: meet2more redefiniuje cyfrowe relacje Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane
Reklama
test