Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
HIV w Polsce

W Polsce wykryto już ponad 35 tys. zakażeń HIV. Dostępne leczenie pozwala trzymać chorobę w ryzach

W Polsce od 1985 roku wykryto już ponad 35 tys. zakażeń HIV, a specjaliści ostrzegają, że wielu chorych wciąż nie zna swojego statusu. Dzięki bezpłatnemu leczeniu antyretrowirusowemu wirusa można dziś utrzymać w ryzach i zapobiegać jego dalszemu przenoszeniu.
W Polsce wykryto już ponad 35 tys. zakażeń HIV. Dostępne leczenie pozwala trzymać chorobę w ryzach
dr n. med. Iwona Cielniak, specjalistka chorób zakaźnych

Na przestrzeni ostatnich czterech dekad w Polsce zdiagnozowano nieco ponad 35 tys. osób z wirusem HIV. Jednak eksperci wskazują, że spory odsetek zakażonych może o tym nie wiedzieć, a więc także nie podejmować leczenia. Dostępne dziś terapie pozwalają obniżyć obecność wirusa we krwi do poziomu niewykrywalnego i tym samym zapobiegać jego przenoszeniu. Mimo postępu medycyny HIV wciąż pozostaje istotnym problemem zdrowia publicznego, a jednym z wyzwań jest niska świadomość na temat wirusa i ryzyka zakażeń.

– Rocznie diagnozowanych jest 2–3 tys. osób żyjących z zakażeniem HIV. Oczywiście trzeba pamiętać, że do diagnozy zaliczani są także pacjenci, którzy zostali rozpoznani dużo wcześniej, ale na przykład nie byli zarejestrowani bądź są to osoby, które przyjechały do nas z innych krajów  mówi agencji Newseria dr n. med. Iwona Cielniak, specjalistka chorób zakaźnych z Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie.

Od 1985 roku, czyli od momentu wdrożenia badań, do 31 grudnia 2024 roku stwierdzono zakażenie HIV u 35 175 Polaków oraz osób innego obywatelstwa przebywających na terenie Polski – wynika z ostatnich dostępnych danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB. Nie wszyscy z nich mają wskazaną historię zakażenia, ale wśród ogółu zarejestrowanych na koniec 2024 roku było co najmniej 6,5 tys. zakażonych w związku z używaniem narkotyków, 5,5 tys. zakażonych poprzez kontakt seksualny pomiędzy mężczyznami, a 2,7 tys. poprzez kontakt heteroseksualny.

– Niewielki procent, i to uważam za sukces w Polsce, dotyczy dzieci, które zakaziły się drogą transmisji wertykalnej, czyli od mamy – wyjaśnia dr Iwona Cielniak.

Jak podkreśla, dzięki osiągnięciom współczesnej medycyny osoby zakażone HIV mogą dziś prowadzić normalne, aktywne życie, budować związki i mieć zdrowe dzieci. Dostępne leki pozwalają zmniejszyć namnażanie się wirusa do poziomu niewykrywalnego. Oznacza to, że osoba żyjąca z HIV, która regularnie przyjmuje leczenie i utrzymuje niewykrywalną wiremię, nie przenosi zakażenia na partnerów seksualnych. To odpowiada zasadzie N=N (niewykrywalny = niezakażający).

– Leczenie antyretrowirusowe daje możliwość niewykrywalnej wiremii i to widzimy w badaniach. Od strony medycznej to odbudowa odporności, ale jest to też leczenie, które może sprzyjać poprawie jakości życia – tłumaczy specjalistka chorób zakaźnych.

– Warunkiem tego, żeby leczenie było skuteczne, jest regularność. Jeżeli ktoś decyduje się na tabletki, to powinien je przyjmować codziennie. Jeżeli wybiera zastrzyki, to trzeba się na nie stawiać regularnie, raz na dwa miesiące. Przerwanie terapii powoduje, że leczenie nie będzie skuteczne – mówi Grzegorz Jezierski, bohater kampanii „Pozytywnie też znaczy dobrze”, która ma na celu walkę ze stygmatyzacją osób zakażonych, zwiększenie świadomości społecznej na temat HIV oraz wsparcie osób po diagnozie w powrocie do normalnego życia.

Leczenie antyretrowirusowe w Polsce jest systemowo prowadzone od 2001 roku, w ramach strategii zwalczania epidemii HIV/AIDS, określonej w Krajowym Programie Zapobiegania Zakażeniom HIV i Zwalczania AIDS. Zadanie to jest realizowane poprzez Rządowy Program Polityki Zdrowotnej pn. „Leczenie antyretrowirusowe osób żyjących z wirusem HIV w Polsce”.

Jak wskazuje dr Iwona Cielniak, w Polsce leczenie przeciw HIV jest bezpłatne i może być dostosowane do indywidualnych potrzeb oraz stylu życia pacjenta. W praktyce leczenie może obejmować codzienne przyjmowanie leków doustnych, a w przypadku niektórych terapii – także leki podawane w iniekcjach w określonych odstępach czasu.

– Sam schemat leczenia antyretrowirusowego jest bezpłatny, czyli otrzymuje go każda osoba, która zgłasza się na leczenie zakażenia HIV, nawet jeśli nie ma ubezpieczenia. Dodatkowo w tym pakiecie jest możliwość oznaczenia profilu immunologicznego, czyli liczby CD4, która ocenia naszą odporność, a także wiremii HIV dwa razy w roku – mówi specjalistka chorób zakaźnych. – Dostęp do leczenia antyretrowirusowego, diagnostyki i testowania jest podstawowym narzędziem do tego, żeby tę epidemię zmniejszyć.

– Gdyby hipotetycznie wszystkie osoby zakażone objąć leczeniem i gdyby były one skutecznie leczone, to teoretycznie moglibyśmy zatrzymać epidemię – podkreśla Grzegorz Jezierski.

Z danych UNAIDS, czyli Wspólnego Programu Narodów Zjednoczonych Zwalczania HIV i AIDS, wynika, że w 2010 roku na świecie żyło 32,5 mln osób żyjących z wirusem HIV. W 2020 roku ta liczba wzrosła do 38,9 mln, a w 2025 roku – do 41 mln. Wzrost liczby osób żyjących z HIV jest w dużej mierze efektem postępu w leczeniu i wydłużenia życia osób zakażonych. Jednocześnie w 2025 roku na świecie odnotowano 1,2 mln nowych zakażeń, o 43 proc. mniej niż w 2010 roku. 

– Spotykamy się z doniesieniami, że będzie coraz mniej środków poświęconych na profilaktykę, diagnozowanie i testowanie. Niestety widzimy to w trendach światowych. Mniej pieniędzy spowoduje, że osób żyjących z HIV będzie coraz więcej. To nie jest tak, że będzie to dotyczyło jednej populacji pacjentów. Będzie to dotyczyło wszystkich osób, które w jakiś sposób eksponowały się na zakażenie. Pamiętajmy, że to nie tylko kontakt intymny, ale też ekspozycja krwiopochodna, narażenie dzieci, których mamy zakaziły się HIV. Jeżeli nie będą leczone i testowane, to nie ograniczymy tej epidemii– podkreśla dr Iwona Cielniak.

 

UNAIDS wyznaczył na 2025 rok cel „95–95–95”, który oznacza, że 95 proc. osób żyjących z HIV zna swój status serologiczny, 95 proc. z nich otrzymuje leczenie, a 95 proc. osób leczonych osiąga niewykrywalny poziom wirusa. Nie został on jednak osiągnięty przez wszystkie kraje, dlatego pozostaje istotnym punktem odniesienia także w nowej strategii walki z AIDS na lata 2026–2031.

– Dzisiaj pokładamy dużą nadzieję w profilaktyce. Profilaktyka przedekspozycyjna, czyli stosowana przed nabyciem zakażenia HIV, być może za kilka lat, jak mówią dane, zmniejszy liczbę osób żyjących z HIV. Dzisiaj jest to choroba przewlekła, która wymaga leczenia. Być może za 10 lub 20 lat liczba osób żyjących z HIV będzie dużo niższa dzięki działaniom prewencyjnym – uważa specjalistka chorób zakaźnych.

Ważnym elementem profilaktyki jest podnoszenie świadomości społecznej na temat wirusa HIV i możliwości zakażenia. Z raportu „Wiedza Polaków na temat HIV oraz zachowań ryzykownych. Postawy związane z testowaniem w kierunku HIV 2025”, przygotowanego dla Krajowego Centrum ds. AIDS, wynika, że 37 proc. Polaków wysoko ocenia swoją wiedzę na temat metod profilaktyki HIV, a 23 proc. nisko. Jednocześnie w społeczeństwie wciąż silne są niektóre stereotypy na temat ryzyka zakażenia wirusem. Przytaczane w raporcie dane z ogólnopolskich badań wskazują, że w 2005 roku 66 proc. respondentów wyrażało przekonanie, że ryzyko zakażeniem HIV jest realne i trzeba się go obawiać. W 2025 roku odsetek ten spadł do 9 proc.

 Młode pokolenie dwudziestolatków, mimo że mają dostęp do wiarygodnych źródeł cyfrowych, a ich jest bardzo dużo, wie za mało. Tutaj dochodzimy do tematu potencjalnych zmian systemowych. Jeżeli nie będzie systemowo edukacji zdrowotnej czy seksualnej – ponieważ żeby mówić o HIV, trzeba mówić o seksie – to trudno się spodziewać, że jako społeczeństwo będziemy wyedukowani – uważa Grzegorz Jezierski. – Ta epidemia w pewnym sensie zmienia się w Polsce. Mamy coraz więcej zakażeń wśród osób heteroseksualnych. Pracuję jako doradca okołotestowy w punkcie testowania i rozmawiam z przychodzącymi tam ludźmi. Generalnie osoby hetero mają trochę mniejszą świadomość i bardziej myślą w kategoriach, że ich to przecież nie dotyczy. Efekty tego niestety widać w statystykach.

Twórcy i bohaterowie kampanii „Pozytywnie też znaczy dobrze” podkreślają, że rozmowa o HIV nie powinna się odbywać wyłącznie przy okazji Światowego Dnia AIDS, który wypada 1 grudnia. Dlatego start kampanii zaplanowano na sezon wakacyjny, kiedy temat profilaktyki zdrowia seksualnego nabiera aktualności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 17°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Heniek Treść komentarza: Scam jak ch..j nie warto traić czasu Data dodania komentarza: 14.08.2026, 21:30 Źródło komentarza: Polska odpowiedź na globalny rynek aplikacji randkowych: meet2more redefiniuje cyfrowe relacje Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane
Reklama
test