Zdaniem Adama Bobika początkujący aktorzy i reżyserzy teraz mają znacznie więcej możliwości, by zaistnieć w branży. Rozwój platform streamingowych i duża liczba realizowanych produkcji sprawiają, że zapotrzebowanie na nowe twarze jest większe niż przed laty. Aktor zagra jedną z ról w serialu „KLUB” w reżyserii Macieja Ślesickiego. To pierwszy w historii Warszawskiej Szkoły Filmowej projekt, który zastępuje tradycyjny dyplom aktorski pełnoprawną, profesjonalną produkcją.
Adam Bobik zwraca uwagę, że różnica między jego debiutem a startem zawodowym obecnych adeptów aktorstwa wynosi zaledwie około dekady, mimo to warunki na rynku wyraźnie się zmieniły. Szczególnie duży kontrast widać w porównaniu z latami 90.
– W dzisiejszych czasach, gdy jest ogrom platform streamingowych i produkuje się dużo seriali i filmów, chyba jest większa szansa i łatwiej zaistnieć w tym zawodzie. Między mną debiutującym a obecnymi debiutantami jest zaledwie 10 lat różnicy, więc to nie jest ogrom czasu. Myślę, że na pewno jest łatwiej niż w latach 90., gdzie tych produkcji w Polsce było zdecydowanie mniej – mówi agencji Newseria Adam Bobik.
Aktora będzie można oglądać w nowatorskim serialu „KLUB” składającym się z odcinków kręconych na jednym ujęciu. Punktem wyjścia dla fabuły tej produkcji stały się wydarzenia, które miały miejsce w Paryżu, kiedy terroryści zajęli Club Bataclan. W serialu reżyserowanym przez Macieja Ślesickiego dramat bohaterów rozgrywa się jednocześnie w zamkniętej przestrzeni i w cyfrowej rzeczywistości. Bobik chwali ten projekt, bo zamiast tradycyjnego egzaminu studenci Warszawskiej Szkoły Filmowej biorą udział w pełnoprawnym serialu, zdobywając doświadczenie w warunkach zbliżonych do pracy na rynku.
– Jest to dyplom trzeciego roku aktorskiego, więc większość obsady to są adepci aktorstwa. Cała ekipa też jest powiązana ze środowiskiem Warszawskiej Szkoły Filmowej, zdjęcia kręcimy w obiekcie, wszystko kręcimy w mastershotach, więc myślę, że czegoś takiego jeszcze na świecie nie było – mówi Adam Bobik.
Jednym z charakterystycznych elementów tej produkcji jest połączenie pracy doświadczonych aktorów (Adam Bobik, Piotr Zelt) z osobami dopiero rozpoczynającymi zawodową drogę (Sonia Trzewikowska, Filip Denicki, Krzysztof Adamski). Adam Bobik zapewnia, że bardzo ceni takie produkcje, na których planie spotykają się aktorzy różnych pokoleń.
– W „KLUBIE” gram jedną z ról, zresztą też jestem absolwentem Warszawskiej Szkoły Filmowej. Fajnie pracuje mi się z młodymi aktorami, ponieważ jest w nich świeżość i zapał. Chociaż ciągle mi się wydaje, że sam jestem młodym aktorem i wciąż się uczę – mówi.

Napisz komentarz
Komentarze