Niechorze znów w centrum rybackiej tradycji
XXIII Święto Śledzia Bałtyckiego po raz kolejny przyciągnęło do Niechorza mieszkańców, turystów i miłośników nadmorskiej kultury. Wydarzenie, które od lat zajmuje ważne miejsce w kalendarzu Gminy Rewal, stało się nie tylko okazją do wspólnej zabawy, ale przede wszystkim przypomnieniem o rybackich korzeniach tej części wybrzeża. To właśnie tutaj historia spotyka się z teraźniejszością, a lokalne dziedzictwo zyskuje żywą, atrakcyjną formę.
Tegoroczną edycję rozpoczął występ Natalii Mickiewicz. Następnie uczestników powitali Wicewójt Gminy Rewal Dominika Winiarska-Chodziutko, Przewodnicząca Rady Gminy Wanda Szukała-Blachuta, Prezes Stowarzyszenia Miłośników Tradycji Rybołówstwa Bałtyckiego i Dyrektor Muzeum Rybołówstwa Morskiego Martyna Smolnik, Radna Powiatu Beata Sipiak oraz Sołtys Niechorza Wojciech Pawluk vel Mikołajczuk. Już od pierwszych chwil było widać, że wydarzenie ma wymiar znacznie szerszy niż lokalny festyn.
Święto Śledzia Bałtyckiego od ponad dwóch dekad skutecznie promuje morskie dziedzictwo regionu zachodniopomorskiego. Dla wielu uczestników jest ono okazją do spotkania z historią rybołówstwa, dla innych do odkrywania smaków opartych na tradycyjnych recepturach. Wspólnym mianownikiem pozostaje atmosfera, która łączy pokolenia i buduje poczucie wspólnoty.
Muzyka, wystawcy i kulinarne emocje
Przez cały dzień scena tętniła muzyką. Publiczność mogła oglądać występy Chóru Amber Singers, zespołu Przepióreczki, Krzysztofa Cywila i Artura Słowika, grupy Mark Twain, Grupy Trzymającej Ster, Łoterfolk oraz Ryszarda Sawickiego, który zwieńczył muzyczną część wydarzenia. Bogaty program artystyczny sprawił, że święto miało charakter rodzinny i otwarty dla szerokiego grona odbiorców.
Nieodłącznym elementem imprezy były także stoiska lokalnych przedsiębiorców, rękodzielników i wystawców. Odwiedzający mogli skosztować regionalnych specjałów, poznać lokalne produkty oraz wesprzeć twórców, którzy z pasją rozwijają i promują dziedzictwo Gminy Rewal. Właśnie takie spotkania pokazują, że lokalność może być jednocześnie autentyczna, atrakcyjna i nowoczesna.
Dużym zainteresowaniem cieszył się prowadzony przez znanego dziennikarza radiowego i eksperta kulinarnego Roberta Bochenkę pokaz na gigapatelni oraz degustacja „ryby po niechorsku”. Był to jeden z tych punktów programu, które najlepiej oddają charakter wydarzenia: widowiskowy, smakowity i mocno osadzony w lokalnej tradycji. Śledź po raz kolejny udowodnił, że pozostaje prawdziwym królem bałtyckiego stołu.
Konkurs, który pokazuje siłę lokalnej kuchni
Ważnym punktem programu był konkurs na najlepszą potrawę ze śledzia. Do oceny jury trafiło 14 dań, a każde z nich pokazywało, jak wiele kulinarnych inspiracji można wydobyć z jednej, dobrze znanej ryby. Uczestnicy postawili na kreatywność, estetykę i smak, udowadniając, że tradycyjne składniki mogą zaskakiwać świeżym podejściem.
Pierwsze miejsce zdobyła Aleksandra Budner-Wachowiak za „chłodnik ze śledziem”. Drugą nagrodę otrzymała Halyna Hirmyk za „tatar ze śledzia”, a trzecie miejsce przypadło Dominice Głąbeckiej za potrawę „Letnie wspomnienie”. Konkurs po raz kolejny stał się jednym z najmocniejszych punktów święta, podkreślając znaczenie lokalnej kuchni w budowaniu tożsamości regionu.
Organizatorzy podkreślali, że każda zgłoszona potrawa była dowodem pasji i zaangażowania uczestników. To właśnie dzięki takim inicjatywom tradycja nie pozostaje zamknięta w muzealnych salach, lecz trafia na stoły, do rodzinnych rozmów i codziennych doświadczeń mieszkańców oraz gości odwiedzających wybrzeże.
Rodzinny charakter i siła wspólnoty
Święto w Niechorzu nie zapomniało także o najmłodszych. Na dzieci czekały animacje, dmuchańce i liczne atrakcje, które pozwalały całym rodzinom wspólnie spędzać czas w nadmorskiej scenerii. Taki program sprawia, że wydarzenie ma charakter międzypokoleniowy i staje się ważnym punktem letniego życia miejscowości.
Szczególne podziękowania skierowano do partnerów i współorganizatorów, w tym Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Niechorzu oraz Parku Etnograficznego. Doceniono również zaangażowanie wielu lokalnych instytucji, społeczników, artystów, przedsiębiorców i wystawców, którzy wspólnie stworzyli atmosferę tego dnia. Dzięki ich pracy Święto Śledzia Bałtyckiego pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych Gminy Rewal.
Niechorze po raz kolejny pokazało, że nad Bałtyk przyjeżdża się nie tylko dla plaż i widoków. To także miejsce ludzi, historii, kultury i smaków, które budują niepowtarzalny charakter regionu. XXIII Święto Śledzia Bałtyckiego potwierdziło, że pielęgnowanie tradycji może iść w parze z nowoczesną promocją lokalnego dziedzictwa, a wspólne świętowanie pozostaje jedną z największych wartości nadmorskiej wspólnoty.
FOTO: Gmina Rewal

Napisz komentarz
Komentarze