Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Zaproszenie

17 września 2026 r. – 87. rocznica agresji sowieckiej na Polskę w 1939 r. Światowy Dzień Sybiraka

17 września 2026 r. Gmina Rewal uczci 87. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę i Światowy Dzień Sybiraka. Uroczystości z mszą, marszem pod Pomnik Pamięci Sybiraków i wojskowym ceremoniałem będą hołdem dla ofiar zesłań i lekcją patriotyzmu dla młodych.

17 września, w rocznicę agresji sowieckiej na Polskę w 1939 r., obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka, zorganizowany po raz pierwszy w 2004 r. przez Związek Sybiraków. Od 2013 r. ma on status święta państwowego, ustanowionego uchwałą Sejmu. Tego dnia w całej Polsce przypominane są tragiczne losy tysięcy Polaków, którzy w wyniku sowieckiego najazdu na wschodnie ziemie II RP znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Obchody święta Sybiraków i rocznicy sowieckiej agresji na nasz kraj służą zachowaniu w pamięci społecznej i świadomości kolejnych pokoleń Polaków tragedii i tułaczego losu mieszkańców naszych Kresów Wschodnich.

W czwartek 17 września 2026 r. Wójt Gminy Rewal – Konstanty Tomasz Oświęcimski oraz Przewodnicząca Rady Gminy w Rewalu – Wanda Szukała Błachuta, zapraszają  o godz. 12.00 na obchody 87. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę we wrześniu 1939 r. oraz Światowy Dzień Sybiraka. Uroczystości rozpocznie o godz. 12.00 Msza św. w intencji Ojczyzny w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Rewalu. Oprawę muzyczną oraz pieśni patriotyczne zaśpiewa rewalski chór Amber Singers. Następnie uczestnicy przemaszerują na Plac Sybiraków pod Pomnik Pamięci Sybiraków w Rewalu, gdzie oddamy hołd wszystkim zesłańcom, którzy przeszli piekło Sybiru – ofiarom sowieckich represji, których losy są świadectwem cierpienia, odwagi i niezłomności ducha. 

Oprawę wojskową zapewni kompania honorowa z 36. mrzeżyńskiego dywizjonu rakietowego Obrony Powietrznej im. Generała broni Władysława Andersa. Po Apelu Pamięci odbędzie się salwa honorowa. Nie zabraknie również żołnierzy ze 142. batalionu lekkiej piechoty WOT z Trzebiatowa. Zapraszamy na to ważne spotkanie i lekcję edukacji patriotycznej, mieszkańców a przede wszystkim  młodzież ze szkół naszej gminy.

Pomnik Sybiraków w Rewalu to wymowny w swoim wyrazie granitowy blok, na którym zamontowano tablice  z nazwiskami Sybiraków z Gminy Rewal oraz miejscami ich pobytu podczas zesłania na Syberię. Na pomniku umieszczono też fragment dramatu Juliusza Słowackiego „Kordian”  i dedykację:

 „Pamięci mieszkańcom gminy, którzy wrócili  z nieludzkiej ziemi”. 

Odsłonięty  17 września 2012 r.  dla upamiętnienia tragicznego losu sybiraków mieszkających na terenie Gminy Rewal z inicjatywy środowiska Sybiraków i wsparciu ówczesnego wójta Roberta Skraburskiego, z okazji Międzynarodowego Dnia Sybiraka. Nawierzchnia placu została wykonana z kostki granitowej. Do przedstawienia alegorycznego, drogi tułaczej narodu polskiego w nawierzchnię wbudowano oryginalne szyny kolejowe z modernizowanej Nadmorskiej Kolei Wąskotorowej wraz z podkładami kolejowymi. Zamontowano granitowy postument z tablicą informacyjną, oraz elementy małej architektury.

Związek Sybiraków ma swoją reprezentację także w Gminie Rewal. Jeszcze do niedawna zesłańcy na nieludzką ziemię, którzy zamieszkiwali naszą gminę spotykali się w Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Niechorzu na spotkaniach rocznicowych pt. Syberyjska Odyseja. W 2012 roku odsłonięto Pomnik Sybiraków a w 2015 r. Gmina Rewal wydała drukiem, spisane przez rewalanina dr Przemysława Łonyszyna, wspomnienia sybiraków z naszej gminy. 

Dzisiaj jedynym żyjącym sybirakiem – świadkiem historii - jest Pan Włodzimierz Kaczyński zamieszkujący w Rewalu. Wspomnienia tego środowiska przekazują dalej dzieci i bliscy sybiraków, którzy strzegą pamięci swoich przodków. 

Napaść na Polskę była kolejną odsłoną porozumienia między III Rzeszą i Związkiem Sowieckim, nazywanego paktem dla wojny lub paktem Ribbentrop – Mołotow. Wcześniej, 1 września 1939 r., umożliwiło ono Hitlerowi atak na nasz kraj. W tajnym protokole do sowiecko-niemieckiego układu o nieagresji podpisanego w Moskwie w nocy z 23 na 24 sierpnia 1939 r. 2 totalitaryzmy podzieliły między siebie wschodnią Europę – pierwszą ofiarą miała być Polska. Niemcy i Sowieci znaleźli doraźną wspólnotę interesów, którą było rozbicie naszego kraju i likwidacja niezależności innych państw Europy między Niemcami a ZSRS. 

Dla obu tyranów był to wstęp do realizacji ich długotrwałych celów: dla Hitlera – budowy przestrzeni życiowej na wschodzie, a dla Stalina – realizacji nadrzędnego celu komunistycznej ideologii, czyli rozprzestrzenienia rewolucji bolszewickiej na cały świat.

17 września 1939 r. żołnierze sowieccy wkroczyli na ponad połowę terytorium II Rzeczypospolitej pod kłamliwym pretekstem „wzięcia w opiekę życia i mienia ludności ukraińskiej i białoruskiej” oraz „wyzwolenia ludu polskiego od nieszczęść wojny”. Dla Polski, walczącej od 1 września z niemieckim najeźdźcą, był to „cios w plecy”, a jego konsekwencje doprowadziły de facto do „czwartego rozbioru Polski”. Zaatakowane z dwóch stron państwo polskie nie było w stanie obronić swojej suwerenności i ocalić terytorium przed okupantami. Tego dnia władze RP z prezydentem Ignacym Mościckim, premierem Felicjanem Sławojem Składkowskim i ministrami, a także naczelnym wodzem marszałkiem Edwardem Rydzem-Śmigłym zdecydowały o opuszczeniu kraju. W celu zachowania ciągłości państwa polskiego siedziba władz RP miała zostać przeniesiona na terytorium Francji.

17 września to dla Sybiraków i Kresowian data szczególna, która w dramatyczny sposób naznaczyła ich życie. Obok terroru i wszechobecnej propagandy jednym z najgroźniejszych sowieckich narzędzi w walce z polskością stały się masowe deportacje ludności – kobiet, dzieci, mężczyzn. Deportacje były też wykorzystywane do pozyskania przez komunistyczny reżim darmowej niewolniczej siły roboczej. Masowe wysiedlenia miały miejsce przede wszystkim  w latach 1940–41, kiedy Sowieci wywieźli na wschód ponad 320 tys. polskich obywateli. Stłoczeni w bydlęcych wagonach, wiezieni w nieludzkich warunkach, umierali już podczas wielotygodniowych transportów, a potem wskutek wycieńczającej pracy fizycznej i ekstremalnych warunków pogodowych, przede wszystkim przy wyrębie tajgi i w kopalniach.

Mieszkańcy wschodnich kresów II RP zostali poddani przez Sowietów brutalnym represjom – pozbawiano ich wolności, zabierano mienie, a często życie. Szczególne represje dotknęły przedstawicieli polskich elit: żołnierzy, policjantów, urzędników, nauczycieli czy naukowców, na których dokonano szeregu zbrodni, symbolizowanych przez Katyń. Setki tysięcy naszych rodaków zesłano na Syberię i do Kazachstanu, skąd wielu z nich nigdy nie powróciło. Wielu z tych, którzy przeżyli ten tragiczny czas, musiało pozostać na emigracji. Polskę i polskość zachowali jednak w sercach. Ci, którym dane było wrócić do ojczyzny, powrócili do zupełnie innego kraju w nowych granicach, zdominowanego przez Sowietów. 

Większość ziem zajętych 17 września 1939 r. w wyniku ustaleń podjętych przez aliantów wspólnie ze Stalinem podczas konferencji jałtańskiej, a następnie poczdamskiej po zakończeniu wojny pozostało w ZSRR, a terytorium Polski przesunięto ze wschodu na zachód. 

Za cenę utraconych Kresów Wschodnich z Wilnem i Lwowem odradzające się po II wojnie państwo otrzymało obszary położone na wschód od granicy wytyczonej przez Odrę i Nysę Łużycką  z Wrocławiem, Zieloną Górą i Szczecinem. 

W latach komunistycznej dominacji nad naszym krajem pamięć o cierpieniach mieszkańców kresów wschodnich Rzeczypospolitej, wywózkach i katorżniczym życiu w łagrach, była zakazana albo ściśle reglamentowana, przede wszystkim ze względu na skalę represji. Nigdy się jednak nie zatarła, mimo że komunistyczne władze robiły wiele, by tak się stało. Śmierć na zesłaniu, choroby, grabieże majątków, rozbicie rodzin – pamięć o tych wydarzeniach poświęcono w imię dobrych relacji z Moskwą. 

Świadectwa deportowanych i opracowania na ten temat funkcjonowały jedynie w tzw. drugim obiegu, podobnie jak te o zbrodni katyńskiej. Dopiero po odzyskaniu przez Polskę suwerenności w 1989 r. możliwe było upamiętnienie polskich ofiar i męczeństwa doznanego od sowieckiego agresora. Deportowani odzyskali swą godność, która przez lata była ignorowana. 17 września stał się symbolem krzywd doznanych z rąk wschodniego sąsiada, w tym cierpień zesłańców. Prawdę o losach Polaków wywiezionych na wschód i więzionych  w sowieckich łagrach przypominali żyjący Sybiracy i ich potomkowie.

Świadectwo tamtego czasu, dawali również sybiracy z Gminy Rewal, którym oddajemy dziś cześć i przypominamy o ich cierpieniach na nieludzkiej ziemi. 

Wójt i Samorząd Gminy Rewal 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 15°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 33 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Heniek Treść komentarza: Scam jak ch..j nie warto traić czasu Data dodania komentarza: 14.08.2026, 21:30 Źródło komentarza: Polska odpowiedź na globalny rynek aplikacji randkowych: meet2more redefiniuje cyfrowe relacje Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane
Reklama
test