Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Powrót Farmy

Marcelina Zawadzka dojeżdżała na plan „Farmy” 300 km dziennie. „W moim domu w lesie czuję się najbezpieczniej na świecie”

Marcelina Zawadzka wraca do „Farmy” mimo codziennych dojazdów niemal 300 km do Żyrardowa. Prezenterka zapowiada najbardziej nieprzewidywalny sezon i podkreśla, że łączenie pracy z macierzyństwem daje jej dziś największą satysfakcję.
Marcelina Zawadzka dojeżdżała na plan „Farmy” 300 km dziennie. „W moim domu w lesie czuję się najbezpieczniej na świecie”
Marcelina Zawadzka, prezenterka

Dokładna data premiery szóstego sezonu „Farmy” nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Prawdopodobnie program powróci na antenę Polsatu na początku przyszłego roku. Natomiast Marcelina Zawadzka już teraz zdradza, że w nowej odsłonie formatu będzie sporo nowych rozwiązań, które dostarczą widzom wielu emocji. Prezenterka cieszy się, że będąc mamą, nadal może się spełniać zawodowo. I choć na plan dojeżdżała niemal 300 km, to satysfakcja z pracy rekompensowała jej każdy wysiłek.

Marcelina Zawadzka przyznaje, że twórcy kolejnego sezonu „Farmy” przygotowali dla widzów sporo niespodzianek i nawet osoby dobrze znające format mogą zostać zaskoczone rozwojem wydarzeń.

– Niespodzianka będzie przede wszystkim bardzo duża już na samym początku, bo będzie to całkiem inna jakość „Farmy”. Jedyne, co mogę zdradzić, to na pewno to, że będzie przewrotnie i się człowiek zastanawia, co może być jeszcze przewrotnego w szóstej edycji, a okazuje się, że może. To będzie coś, co będzie trzymało nas wszystkich w dużym napięciu. Tylu nieprzewidywalnych momentów nie mieliśmy w żadnej innej edycji. Można by więc nazwać tę „Farmę” najbardziej nieprzewidywalną i zaskakującą. Będzie ona napakowana dużą liczbą ciekawych wątków i zdarzeń – mówi agencji Newseria Marcelina Zawadzka.

Na nagrania do Żyrardowa musiała dojeżdżać niemal 300 km. Jednak dzięki możliwości ominięcia najbardziej zatłoczonych odcinków trasa nie była dla niej aż tak uciążliwa.

– Mam dom w lesie, który jakiś czas temu odziedziczyłam po rodzicach i w tym miejscu czuję się najlepiej i najbezpieczniej na świecie. I właśnie stamtąd dojeżdżałam za każdym razem na plan. Cały czas byłam na stand-by’u i jak mówili, że mam przyjechać, to przyjeżdżałam. To jest prawie 300 km, ale jest blisko, 15 minut do autostrady A1. Omijałam korek trójmiejski, tak samo omijałam Warszawę, więc ta trasa była fajna i nie aż tak wymagająca. Potrafiłam więc pojechać rano, nagrać program i wrócić wieczorem do syna – mówi.

Marcelina Zawadzka z dużą satysfakcją mówi również o możliwości łączenia kariery zawodowej z macierzyństwem. Powrót do pracy po narodzinach dziecka był dla niej ważnym doświadczeniem i pozwolił jej realizować się jednocześnie w życiu prywatnym i zawodowym. Jest też wdzięczna ekipie realizującej program za to, że mogła liczyć na jej wsparcie i wyjątkową wyrozumiałość.

– Gdy zostałam zaangażowana jako świeża mama, było to dla mnie bardzo mobilizujące i nobilitujące, że mogę się spełniać jako mama oraz jako prowadząca. Bardzo się cieszę, że mogłam połączyć te światy. W wieku 35 lat urodziłam dziecko, więc bardzo się cieszę, że w ogóle je mam i że dalej mam telewizję. Ogarnia mnie wzruszenie i mam wrażenie, że jestem teraz najszczęśliwsza, kiedykolwiek byłam, gdy byłam sama czy pracowałam przy innych programach. Nigdy nie czułam się tak przepełniona miłością, akceptacją i spokojem jak teraz, więc to jest przepiękny czas w moim życiu, za który bardzo dziękuję też produkcji – mówi.

Gospodyni „Farmy” wspomina, że na plan zdjęciowy poprzedniej edycji zabierała ze sobą synka, bo wtedy jeszcze karmiła piersią.

– Teraz Leonidas ma 18 miesięcy i już skończyłam go karmić, więc zostawiałam go z moimi rodzicami albo z Maxem, w domku w lesie, żeby miał więcej spokoju i żebym ja też mogła się skupić na pracy. W tamtym roku miałam mniej wejść do programu i dużo mniej zajętości telewizyjnych, programowych i przyjeżdżałam z małym – dodaje.

Z danych Nielsen Audience Measurement wynika, że piąty sezon reality show „Farma” śledziło w Polsacie średnio 1,2 mln widzów. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 16°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Heniek Treść komentarza: Scam jak ch..j nie warto traić czasu Data dodania komentarza: 14.08.2026, 21:30 Źródło komentarza: Polska odpowiedź na globalny rynek aplikacji randkowych: meet2more redefiniuje cyfrowe relacje Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane
Reklama
test