Awans reprezentacji Polski kobiet do lat 17 na mistrzostwa świata w Maroku potwierdził, że polska piłka kobieca rozwija się we właściwym kierunku. Fundamentem takich sukcesów jest szkolenie najmłodszych zawodniczek stworzenie im odpowiednich warunków do rozwoju już od pierwszych kontaktów z piłką. O znaczeniu inicjatyw grassroots, zaletach gry w formule 3x3 na cztery bramki oraz turnieju Tarczyński Copa Kabanos opowiada Paulina Kawalec, selekcjonerka reprezentacji Polski kobiet U-17. Zapisy do turnieju trwają do 30 sierpnia.
Awans reprezentacji Polski kobiet U-17 na mistrzostwa świata w Maroku to ogromny sukces. Co, z perspektywy trenerki, najbardziej cieszy po wywalczeniu historycznego awansu?
Paulina Kawalec: To przede wszystkim ogromna radość i satysfakcja z pracy wykonanej przez cały zespół. Awans na mistrzostwa świata jest efektem zaangażowania zawodniczek, sztabu szkoleniowego i wszystkich osób, które na co dzień wspierają rozwój piłki kobiecej w Polsce. To także potwierdzenie, że konsekwentna praca od najmłodszych kategorii wiekowych przynosi efekty. Każda zawodniczka, która dziś zakłada koszulkę z orłem na piersi, kiedyś stawiała swoje pierwsze kroki na lokalnym boisku.
Piłka nożna kobiet w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Jaką rolę w tym procesie odgrywają inicjatywy grassroots?
Paulina Kawalec: To właśnie od grassroots wszystko się zaczyna. Im więcej dziewczynek ma szansę spróbować swoich sił w piłce nożnej, tym bardziej prawdopodobne, że większa ich liczba zostanie z tym sportem na dłużej. Inicjatywy grassroots pokazują, że piłka nożna jest dla każdej – niezależnie od miejsca zamieszkania czy poziomu umiejętności. To pierwsze treningi, pierwsze emocje i pierwsze sukcesy, które budują pewność siebie, motywację do dalszego rozwoju, a także zdrowe nawyki. Dlatego tak ważne jest, aby dzieci miały jak najwięcej okazji do gry i rywalizacji w atrakcyjnej formule.
Jednym z nowych projektów jest Tarczyński Copa Kabanos – turniej rozgrywany w formule 3x3 na cztery bramki, inspirowany metodą Funinio. Co sprawia, że taki format jest atrakcyjny dla najmłodszych?
Paulina Kawalec: Ten format bardzo dobrze odpowiada ich potrzebom. Każde dziecko ma znacznie więcej kontaktów z piłką, częściej podejmuje decyzje i przez cały czas aktywnie uczestniczy w grze. Cztery bramki sprawiają, że trzeba nieustannie obserwować boisko, szukać wolnej przestrzeni i reagować na zmieniającą się sytuację. Taki format wspiera odwagę w podejmowaniu decyzji, kreatywność w szukaniu rozwiązań i dynamikę gry. To umiejętności, które później procentują również w klasycznej piłce jedenastoosobowej.
Dlaczego warto zachęcać dzieci do udziału w inicjatywach grassroots i turniejach takich jak Tarczyński Copa Kabanos już od najmłodszych lat?
Paulina Kawalec: Bo dzieci najlepiej uczą się poprzez grę i zabawę. Turnieje są dla nich świetną motywacją do regularnych treningów, jednocześnie pozwalają rozwijać znacznie więcej niż tylko umiejętności piłkarskie. Uczą współpracy, odpowiedzialności, radzenia sobie z emocjami i wiary we własne możliwości. Tarczyński Copa Kabanos łączy rozwój z radością z gry. Dzieci mogą rywalizować w przyjaznym środowisku, zdobywać nowe doświadczenia i przede wszystkim czerpać satysfakcję z aktywności na boisku.
Dziewczynki mogą tworzyć własne drużyny i rywalizować z rówieśniczkami. Jak duże znaczenie ma to dla rozwoju piłki nożnej kobiet?
Paulina Kawalec: To bardzo ważne. Możliwość grania we własnym zespole buduje poczucie przynależności i daje dziewczynkom przestrzeń do wspólnego rozwoju. Rywalizacja z innymi drużynami pokazuje im, że są częścią coraz większej piłkarskiej społeczności. Każda kolejna drużyna dziewczęca to kolejne zawodniczki, które stają się pewnego rodzaju ambasadorkami. Im więcej takich inicjatyw, tym większa szansa, że coraz więcej dziewczynek pozostanie w piłce nożnej.
Na uczestników Tarczyński Copa Kabanos czekają wyjątkowe nagrody – między innymi możliwość udziału w treningu reprezentacji Polski czy ceremonii meczowej. Jak takie doświadczenia wpływają na dzieci?
Paulina Kawalec: To są przeżycia, których nie da się zastąpić. Dla wielu dzieci możliwość zobaczenia reprezentacji z bliska albo uczestniczenia w jej treningu jest spełnieniem marzeń. Nagle okazuje się, że piłkarze i piłkarki, których oglądają w telewizji, są na wyciągnięcie ręki. Takie chwile inspirują. Pokazują, że marzenia są osiągalne, jeśli idą za nimi zaangażowanie i systematyczna praca. Bardzo często właśnie takie doświadczenia zostają z młodymi zawodnikami na lata i motywują ich do dalszego rozwoju.
Finał Ogólnopolski Tarczyński Copa Kabanos odbędzie się na Tarczyński Arenie we Wrocławiu. Czy możliwość zagrania na stadionie, na którym występuje reprezentacja Polski, może być dla dzieci dodatkową motywacją?
Paulina Kawalec: Zdecydowanie. Dla wielu dzieci będzie to pierwszy występ na tak dużym stadionie i pierwsza okazja, by poczuć atmosferę wydarzenia, o jakim wcześniej tylko marzyły. Samo wyjście na murawę jest ogromnym przeżyciem, nawet dla dorosłych piłkarek.

Napisz komentarz
Komentarze