Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Popyt w gastronomii

Restauratorzy działają w warunkach dużej niepewności. Polacy jednak nie rezygnują z jedzenia na mieście

Restauratorzy w Polsce działają dziś w warunkach dużej niepewności, ale popyt na jedzenie na mieście pozostaje stabilny. Polacy wciąż szukają nowych lokali, a najchętniej wybierają kuchnię polską i włoską.
Restauratorzy działają w warunkach dużej niepewności. Polacy jednak nie rezygnują z jedzenia na mieście
Adam Mularuk, partner i franczyzobiorca L’Osteria

Restauratorzy w Polsce od kilku lat funkcjonują w warunkach wyjątkowo dużej niepewności związanej zarówno z niestabilną sytuacją geopolityczną, jak i rosnącymi kosztami i presją rynkową wynikającą z dużej konkurencji. Polacy jednak wciąż chętnie korzystają z usług lokali gastronomicznych. Popyt na nie utrzymuje się na stosunkowo stabilnym poziomie. Co więcej, goście restauracji są spragnieni nowych miejsc i lubią je odwiedzać.

– Prowadzenie restauracji zawsze było trudne. To jest jednak biznes oparty na człowieku, kontakcie ludzkim i serwisie. Ważną rzeczą jest utrzymanie albo wyszkolenie takiej grupy ludzi, którzy są w stanie odpowiednio dbać o gościa. Zmienność rynku w Polsce od czasu pandemii jest dosyć duża. Szereg rzeczy, które się dzieją, mocno wpływa na to, jak wygląda koniunktura w restauracji – mówi agencji Newseria Adam Mularuk, partner i franczyzobiorca w L’Osterii.

Jak wynika z badania i raportu rynkowego „MADE FOR Restaurant 2025/2026”, przygotowanego we współpracy z instytutem badawczym ARC Rynek i Opinia, 40 proc. ankietowanych regularnie jada poza domem. 34 proc. gości restauracji spożywa posiłki w lokalach gastronomicznych kilka razy w miesiącu, 6 proc. robi to kilka razy w tygodniu, a 48 proc. kilka razy w roku. Badanie przeprowadzone pod koniec 2025 roku wskazało, że połowa badanych jadała poza domem tak często jak rok wcześniej: 23 proc. robiło to częściej, a 21 proc. rzadziej. Wśród osób, które ograniczyły korzystanie z lokali gastronomicznych, 52 proc. tłumaczyło to ograniczaniem wydatków.

 W momencie kiedy czujemy się zagrożeni albo niepewnie, to oszczędzamy na przyjemnościach, ponieważ musimy zadbać o inne rzeczy. W związku z tym dynamika zmian jest dosyć duża. Nie zmienia to faktu, że wszyscy musimy jeść. Ekonomia staje się ważnym elementem i ci, którzy umieją konkurować na takim zmiennym rynku, są w stanie zapewnić dobrą ofertę, cenę i serwis, mogą automatycznie wpłynąć na to, na ile będą popularni wśród swoich gości – uważa Adam Mularuk.

Co istotne, Polacy są spragnieni nowych miejsc. 54 proc. ankietowanych w badaniu „MADE FOR Restaurant” wskazało, że brakuje im w ich okolicy nowych restauracji lub lokali gastronomicznych. Najbardziej przyciągają ich atrakcyjne ceny (46 proc.), smaczne jedzenie (45 proc.), chęć zobaczenia i poznania nowego miejsca, ciekawość oferty oraz przyjemna atmosfera (po 29 proc.). 61 proc. gości lubi, jeśli w restauracjach oprócz posiłku odbywają się wydarzenia rozrywkowe, gastronomiczne lub pokazy kulinarne. 46 proc. docenia atrakcyjne formy serwowania dań, np. krojenie tatara przy stoliku, filetowanie ryby, widowiskowe podanie deseru.

W badaniu zapytano gości, którzy chodzą do restauracji rzadziej, co może ich przekonać do wyjścia do lokalu. 64 proc. wskazało ważną okazję do świętowania, 46 proc. atrakcyjną promocję lub ofertę specjalną, 34 proc. bardzo dobrą rekomendację od rodziny lub znajomych, a 31 proc. atrakcyjne menu sezonowe lub ograniczoną czasowo ofertę dań.

 Trudno mi powiedzieć, czy gości jest mniej. Mamy trzy lata doświadczenia i widzimy, że gości przybywa. Może to być efekt nowej marki na rynku czy budowania świadomości. Biorąc pod uwagę dane „MADE FOR Restaurant”, wygląda jednak na to, że w tej chwili gości nie ubywa, ale przybywa. Oczywiście to jest zależne od segmentu cenowego i branży. Natomiast ci, którzy są bardziej atrakcyjni, walczą o gości i oczywiście ich zdobywają – podkreśla partner i franczyzobiorca w L’Osterii.

Marka L’Osteria to koncept sieciowy, który jest dostępny w 11 krajach. Pod tym szyldem działa już ponad 240 restauracji. Pierwsza restauracja L’Osteria została otwarta w Niemczech, w Norymberdze w 1999 roku. Sieć działa m.in. w Austrii, Szwajcarii, Holandii, Wielkiej Brytanii, Francji, Czechach, Luksemburgu czy też w Polsce, gdzie jest rozwijana od trzech lat.

– Otwieramy trzecią restaurację w Warszawie, z myślą o budowaniu sieci w całym kraju. Idea L’Osterii jest związana z kuchnią włoską, z pełną obsługą kelnerską. Jest to podstawowa oferta, opierająca się na pizzy, paście, sałatkach i słodyczach – mówi Adam Mularuk. – Wśród zamówień wygrywają klasyki, czyli pizza margherita, carbonara, spaghetti àl ragù. Dla nas ważną rzeczą jest serwowanie bardzo dobrej jakości produktów. Dbamy o surowce, mamy mąkę z Włoch, mieloną specjalnie dla nas, olej, pomidory hodowane przez włoskiego farmera, specjalnie importowane. Mamy własną palarnię kawy i dbamy o to, żeby jej włoski charakter był odczuwalny. Robiąc małe rzeczy, chcemy przybliżyć naturalność włoskości w naszej codzienności, w przystępnej cenie, do tego oferując nietuzinkowe wnętrza wysokiej jakości.

Jak podkreśla, plany obejmują jeszcze kilka otwarć w Warszawie, ale też w innych miastach, m.in. we Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Krakowie i Katowicach. Trwają poszukiwania odpowiednich lokali, choć ze względu na specyficzne kryteria nie jest to proste.

– Polacy bezwzględnie kochają włoską kuchnię, jest numerem dwa w ich wyborze, kiedy wychodzą zjeść na miasto. Tak jak każda inna ma ona swoje różne odsłony: od lokalnych włoskich restauracji po te w bardzo turystycznych miejscach – podkreśla partner w L’Osterii. – My chcemy być siecią, która jest dostępna dla każdego, w związku z tym potrzebujemy, żeby lokale były duże, odpowiednio zaaranżowane, z otwartą kuchnią.

Z badania „PAYBACK Opinion Poll”, zrealizowanego dla Nowości Gastronomicznych i Horecanet.pl, wynika, że największą popularnością wśród Polaków jedzących w lokalach gastronomicznych cieszy się kuchnia polska (61 proc.). Na drugim miejscu znajduje się włoska (58 proc.), a na trzecim azjatycka (33 proc.).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 23°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane Autor komentarza: Wanda Treść komentarza: Ooo, świetna akcja! Dobrze się dowiadywać gdzie warto robić zakupy Data dodania komentarza: 4.02.2026, 01:38 Źródło komentarza: Stokrotka wycofała „trójki" ze sklepów własnych
Reklama
test