Po krótkim okresie uspokojenia cen na sklepowych półkach, wydatki najstarszej grupy konsumentów ponownie zaczęły rosnąć. W kwietniu br. wartość miesięcznych sprawunków dla emeryta wyraźnie poszła w górę rok do roku (5,29%). Jednocześnie jednak obciążanie dochodu zakupami spadło. Kluczowy był tutaj efekt trzynastej emerytury. Tak wynika z najnowszej edycji raportu pt. „Indeks Miesięcznych Zakupów”, autorstwa UCE RESEARCH, Uniwersytetów WSB Merito i dziennikarza ekonomicznego Michała Tomaszkiewicza. Raport opracowano na podstawie analizy blisko 104 tysięcy cen detalicznych z przeszło 48 tysięcy sklepów.
---
Najważniejsze informacje w skrócie:
● 521,40 zł za koszyk emeryta: Wiosna przyniosła koniec krótkotrwałej stabilizacji cen. W skali roku wydatki jednoosobowego gospodarstwa senioralnego na podstawowe zakupy FMCG wzrosły o ponad 26 zł, a w ciągu ostatniego miesiąca wartość koszyka poszła w górę o blisko 6 zł.
● 13. emerytura przywraca godność: Wypłata 13. emerytury sprawiła, że udział podstawowych zakupów w domowym budżecie spadł w kwietniu do 15,55%. Pokazuje to realny wpływ jednorazowych transferów socjalnych, ponieważ jeszcze w marcu, przy standardowym świadczeniu, wskaźnik ten wynosił odczuwalne 30,16%.
● Najwyższa inflacja osobista (5,29% r/r): Dynamika kosztów w koszyku seniora wyraźnie przebija oficjalny odczyt GUS (3,2% r/r). To bezpośredni wynik konieczności kupowania towarów w małych gramaturach bez wsparcia wielopaków, a także silnych podwyżek w kategoriach pierwszej potrzeby, takich jak chemia domowa (mleczko do czyszczenia +87% m/m w okresie przedświątecznym).
---
Indeks Miesięcznych Zakupów dla profilu emeryta wyniósł w kwietniu 2026 roku 521,40 zł. W przeliczeniu na pojedyncze dni oznacza to, że bieżące wyżywienie i utrzymanie podstawowej higieny przez osobę w wieku senioralnym kosztuje średnio 17,38 zł dziennie. Koszyk tej grupy powrócił na ścieżkę wzrostową zarówno w ujęciu miesięcznym, jak i rocznym. W stosunku do ubiegłego miesiąca, czyli marca 2026 roku, kiedy to koszyk wyceniono na 515,70 zł, senior musiał wydać przy kasie o 5,70 zł więcej. Przekłada się to na miesięczną dynamikę wzrostu rzędu 1,10 procent.
Znacznie gorzej wygląda porównanie obecnych paragonów z kwietniem 2025 roku, w którym wartość analogicznego zestawu produktów wynosiła 495,20 zł. To wskazuje na wydatek większy o 26,20 zł. Taka zmiana oznacza, że osobista inflacja w gospodarstwie senioralnym wynosi obecnie 5,29 procent w ujęciu rok do roku. Wzrost ten jest szczególnie odczuwalny dla osób dysponujących ograniczonymi i sztywnymi dochodami, które nie mają możliwości swobodnego optymalizowania swoich nawyków zakupowych poprzez częste wybieranie produktów w dużych gramaturach.
Wpływ świadczeń vs. budżet
Zestawienie kosztów koszyka z dochodami seniorów w kwietniu wykazuje nietypową korektę wskaźników obciążenia domowego budżetu. Zjawisko to wynika bezpośrednio z wypłaty dodatkowego świadczenia w postaci trzynastej emerytury, co przełożyło się na czasowe podwojenie przychodów w tej grupie gospodarstw domowych. W marcu 2026 roku, przy standardowym świadczeniu, udział podstawowych zakupów w budżecie emeryta wynosił 30,16%. W kwietniu, dzięki zwiększeniu puli dostępnych środków, wskaźnik ten obniżył się do poziomu 15,55%. Jest to wartość niższa niż w przypadku singla, u którego obciążenie wynosi 21,36%, czy rodziny czteroosobowej ze wskaźnikiem 23,49%. Dane te pokazują, jak istotny wpływ na realną siłę nabywczą osób starszych mają jednorazowe transfery socjalne.
Warto też zauważyć, że w kwietniu 2025 roku, po doliczeniu do emerytury minimalnej „trzynastki”, obciążenie dochodu wyniosło 16%. To pokazuje, że seniorów stać na więcej niż rok temu. Waloryzacja dalej wygrywa ze wzrostem cen.
– Kwiecień pokazał w praktyce, w jaki sposób wypłata 13. emerytury wpływa na poczucie stabilizacji finansowej seniorów. Podwojenie przychodu sprawiło, że obciążenie portfela wydatkami na żywność i higienę spadło do poziomu 15,55%, co pozwala na znacznie większą swobodę w gospodarowaniu pozostałymi środkami. Można też stwierdzić, że tego typu świadczenia przywracają seniorom poczucie godności i bezpieczeństwa, którego brakuje im w pozostałych miesiącach roku. Seniorzy tak właśnie chcieliby czuć się przy każdej wypłacie z ZUS, ponieważ przy standardowej wysokości emerytury ich sytuacja jest znacznie trudniejsza niż w przypadku singli czy rodzin – zauważa Michał Tomaszkiewicz, współautor raportu z portalu PolskieRadio24.pl.
Przedświąteczne porządki
Święta wielkanocne wypadły w tym roku w kwietniu. Seniorzy, którzy bardzo cenią sobie tradycję, przygotowania do obchodzenia Wielkiego Tygodnia traktują niebywale serio. Zanim w ogóle będzie mowa o obchodzeniu zmartwychwstania, najpierw rzucają się w wir porządków, w tym do obowiązkowego mycia okien. Uzupełnienie zapasów preparatów chemicznych, ze szczególnym uwzględnieniem płynów do mycia okien oraz niezbędnych akcesoriów czyszczących, wymaga przeznaczenia kwoty w przedziale od 40 do 60 złotych.
Drugim, bardziej kapitałochłonnym elementem wielkanocnego budżetu jest zaopatrzenie świątecznego stołu. Samodzielne przygotowanie tradycyjnych potraw, obejmujące zakup zwiększonej liczby jaj, składników na barszcz biały wraz z wędlinami oraz półproduktów niezbędnych do wypieku ciast, powiększa kwietniowe wydatki o kolejne 100 do 150 złotych.
W ogólnym rachunku, realizacja podstawowych zwyczajów świątecznych oznacza dla emeryta jednorazowy nakład finansowy w granicach od 140 do 210 złotych. W marcu taki wydatek oznaczałby niebezpieczne zbliżenie się do maksymy „zastaw się, a postaw się”. W kwietniu, dzięki 13. emeryturze, wydatek nie ma większego znaczenia dla całości budżetu, mimo że odzwierciedla 10 dni wydatków na żywność.
Co podrożało, co potaniało?
W ujęciu rok do roku, zauważalne są obniżki cen nieprzetworzonych produktów rolnych i nabiału. Liderem spadków pozostaje kapusta, która staniała o 35% r/r, oraz masło, za które trzeba dziś zapłacić o 31% mniej niż dwanaście miesięcy temu. Mniej kosztują również pomarańcze i mleko. Z drugiej strony wypracowane w ten sposób oszczędności są pochłaniane przez wzrosty w pozostałych częściach sklepu. Zauważalnie podrożały pomidory, notując skok o 27% r/r. Wyższe koszty widać także w dziale chemii gospodarczej, gdzie mleczko do czyszczenia podrożało o 16% r/r, a pianka do golenia odnotowała wzrost o 18% względem ubiegłego roku.
Zestawienie danych z kwietnia z cennikami z marca pokazało silną anomalię cenową. W ciągu trzydziestu dni mleczko do czyszczenia podrożało o 87%. Ceny płatków kukurydzianych wzrosły o 50%, a śliwek – o 46%. Równolegle na półkach pojawiły się pierwsze korekty zgodne z kalendarzem sezonowym. Truskawki staniały o 20% w stosunku do ubiegłego miesiąca, a w kategorii drogeryjnej żel do mycia twarzy kosztuje o 30% mniej.
Jak to wyliczyliśmy?
Indeks Miesięcznych Zakupów (IMZ) to cykliczny raport oparty na autorskiej metodologii Michała Tomaszkiewicza, realizowany dla PolskieRadio24.pl we współpracy z UCE RESEARCH i Uniwersytetami WSB Merito.
W odróżnieniu od wskaźników inflacji (CPI) podawanych przez GUS, IMZ nie mierzy ogólnego poziomu cen w gospodarce, lecz pokazuje nominalny koszt zakupu ściśle określonego zestawu produktów (FMCG), niezbędnych do funkcjonowania przez miesiąc. Fundamentem wyliczeń są dane z raportu „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” (autorstwa UCE RESEARCH/WSB Merito), opartego na analizie 104 000 odczytów cen w ponad 48 000 placówkach handlowych.
Prezentowany powyżej profil emeryta zakłada osobę starszą prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe, której decyzje zakupowe oparte są na tradycji kulinarnej, gotowaniu w domu od podstaw i oszczędnym gospodarowaniu zasobami (wykorzystywanie żywności w 100%), przy jednoczesnym uwzględnieniu specyficznych wydatków na leki (suplementy, maści przeciwbólowe itp.). Koszty koszyka odniesiono do najniższej emerytury netto.
Źródło: UCE RESEARCH/WSB Merito/ PolskieRadio24.pl, Michał Tomaszkiewicz












Napisz komentarz
Komentarze