Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jan Urban: Trzymam kciuki za dalszy rozwój Pucharu Tymbark

Jan Urban, selekcjoner reprezentacji Polski, zachęca trenerów i rodziców do zgłaszania drużyn szkolnych i przedszkolnych do Pucharu Tymbark — największego w Europie turnieju dla dzieci; zgłoszenia trwają do 19 lutego. Udział daje równe szanse, rozwija talent i motywuje do pracy.

Do 19 lutego można zgłaszać drużyny szkolne i przedszkolne do największego w Europie turnieju piłkarskiego dla dzieci – Pucharu Tymbark. O tym, jak rozwija się turniej, dlaczego warto w nim uczestniczyć oraz jaką rolę odgrywa w szkoleniu młodych piłkarek i piłkarzy – mówi Jan Urban, selekcjoner reprezentacji Polski.

 

Puchar Tymbark już od 26 lat towarzyszy dzieciom na boiskach w całej Polsce. Jak ocenia Pan ewolucję turnieju na przestrzeni lat? Jak wspomina Pan początki rozgrywek?

– Obserwując te rozgrywki widać, że ich rozwój jest bardzo dynamiczny. Z roku na rok uczestniczy w nim coraz więcej zawodników, kandydatów na piłkarzy. To cieszy, bo jak da się zauważyć, spore grono reprezentantów Polski ma za sobą występ w tych rozgrywkach. Dziś możemy cieszyć się ich talentem i grą dla kadry narodowej. Trzymam kciuki za dalszy rozwój Pucharu Tymbark i jeszcze większą liczbę uczestników, bo może to przynieść wyłącznie pozytywne skutki dla naszej piłki.

 

Jakie elementy Pucharu Tymbark uważa Pan za szczególnie wartościowe w kontekście rozwoju młodych piłkarek i piłkarzy? Co ten turniej daje dzieciom i dlaczego warto brać w nim udział?

– Bardzo ważna jest skala tego turnieju. Można mierzyć się z rówieśnikami z całej Polski i z dużych miast, i z małych miejscowości. To doskonała okazja, by zaprezentować swoje umiejętności, sprawdzić się na tle rywali i powalczyć o fantastyczne nagrody. Nic nie zastąpi jednak czystej, pięknej radości z gry. To ona jest najważniejsza.

 

Do udziału w XXV edycji Pucharu Tymbark zgłosiły się drużyny ze wszystkich powiatów w Polsce, a Puchar Tymbark cieszy się coraz większym zainteresowaniem w małych miejscowościach. Jak Pan myśli, z czego to wynika?

– Z popularności piłki nożnej. Każdy marzy o tym, by zostać zawodowym piłkarzem i robić to, co kocha. Wielu młodych chłopaków, i coraz więcej także dziewczynek, dostrzega, że Polacy mogą być wielkimi gwiazdami. Przykłady Roberta Lewandowskiego czy Ewy Pajor działają na wyobraźnię. Oni także zaczynali na małych boiskach, by dziś stanowić o sile takiego klubu jak FC Barcelona. Puchar Tymbark jest bardzo dobrą okazją, by poczuć ogromne, piłkarskie emocje i mieć szansę dotrzeć do finału, rozgrywanego na wielkich stadionach. To może być ogromny kop motywacyjny do dalszej, ciężkiej pracy. W Pucharze Tymbark nieistotne jest, czy pochodzisz z małej miejscowości, czy z dużej, miejskiej aglomeracji. Każdy ma takie same szanse i to jest piękne. Wystarczy popatrzeć na zwycięzców poprzednich edycji – nie trzeba być członkiem zespołu z Warszawy, Krakowa czy Gdańska, by wygrywać i cieszyć się tymi chwilami.

 

Jaką radę dałby Pan trenerom oraz rodzicom, którzy zastanawiają się nad zgłoszeniem drużyny do Pucharu Tymbark? 

– Żeby się nie zastanawiali nawet chwili dłużej. Dla każdego z młodych piłkarzy i piłkarek to może być początek pięknej przygody w piłce nożnej. To szansa, którą warto, a nawet trzeba wykorzystać. W czasach mojej młodości mogliśmy tylko pomarzyć o takich inicjatywach. Dziś takie turnieje przychodzą same. Grzechem byłoby nie skorzystać i odebrać dzieciom możliwość rywalizacji o spełnienie marzeń.

 

Większość piłkarek i piłkarzy kadr młodzieżowych oraz znaczna część reprezentacji seniorskich pierwsze kroki stawiało w Pucharze Tymbark. Jakie tego typu turnieje wspierają rozwój przyszłych reprezentantów Polski?

– Przykładów takich zawodników jest rzeczywiście sporo. To dowód, że Puchar Tymbark jest ważnym elementem w dążeniu do celu. Oczywiście, sam udział w tych rozgrywkach nie gwarantuje sukcesu i znalezienia się na szczycie, ale może przynieść mnóstwo motywacji. Każdy młody piłkarz i piłkarka chciałby zagrać w finale, poczuć smak wielkiej piłki. A trzeba pamiętać, że takie chwile sprawiają, że chce się coraz więcej, co niesie z kolei za sobą siłę do jeszcze bardziej wytężonej pracy.

 

Jakie konkretne wartości, doświadczenia lub nawyki wynoszone z Pucharu Tymbark mogą procentować na najwyższym, seniorskim poziomie?

– Konsekwencja, praca, szacunek do swoich kolegów z drużyny i przeciwników. Takie wartości trzeba wpajać zawodnikom i zawodniczkom od najmłodszych lat. Istnieje powiedzenie „czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał”. Tak się składa, że sam noszę to imię i zdaję sobie sprawę z prawdziwości tych słów. Każde tego typu doświadczenie, jak udział w tak dużym turnieju, może zaprocentować w przyszłości. Trzeba mieć tego świadomość i konsekwentnie dążyć do celu, ucząc się na każdym kroku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 13°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane Autor komentarza: Wanda Treść komentarza: Ooo, świetna akcja! Dobrze się dowiadywać gdzie warto robić zakupy Data dodania komentarza: 4.02.2026, 01:38 Źródło komentarza: Stokrotka wycofała „trójki" ze sklepów własnych
Reklama
test