Ważne, żeby mieć w życiu swoją kumotrę.
Kogoś, przy kim historię można zacząć od połowy, bo początek przecież zna. Kogoś, z kim te same wspomnienia opowiada się po raz setny i wciąż śmieje się wspólnie dokładnie w tym samym miejscu.
Dzisiaj na Lecie z Muzami mogliśmy zajrzeć za kulisy filmu "Kumotry" razem z jego reżyserką, Emilią Śniegoską. Posłuchać o zaufaniu, które rodziło się między nią a bohaterkami. O relacji, bez której tej historii prawdopodobnie nie dałoby się opowiedzieć właśnie w taki sposób. O kamerze, która z czasem przestaje być intruzem.
A kiedy spotkanie dobiegło końca, zatrzymaliśmy Emilię jeszcze na chwilę przed naszą kamerą

Napisz komentarz
Komentarze