Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Kredytowy wyścig czasu

Raport Otodom: ponad 62 proc. Polaków bierze kredyt hipoteczny z poczuciem, że „jeśli nie teraz, to już nigdy”

Ponad 62 proc. Polaków wchodzi dziś w kredyt hipoteczny z myślą „jeśli nie teraz, to już nigdy” – wynika z raportu Otodom zaprezentowanego 23 czerwca w PAP. Decyzję napędza strach przed wzrostem cen, a zanim klient trafi do banku, zwykle ma już za sobą godziny analiz online i symulacji rat.
Raport Otodom: ponad 62 proc. Polaków bierze kredyt hipoteczny z poczuciem, że „jeśli nie teraz, to już nigdy”
Fot. PAP - kadr z filmu

Decyzja o kredycie hipotecznym rodzi się dziś głównie na podstawie informacji z internetu - zanim klient wejdzie do placówki, zwykle ma już za sobą długie godziny poszukiwań online i wstępne symulacje rat - wynika z raportu „Najważniejsza decyzja finansowa. Jak Polacy wybierają kredyt hipoteczny - między marżą, emocjami i zaufaniem do banku", który został zaprezentowany 23 czerwca w Centrum Prasowym PAP.

Raport Business Growth Review, zrealizowany na zlecenie Otodom, wskazuje, że decyzję o zakupie mieszkania uruchamia dziś głównie strach przed dalszym wzrostem cen. Ponad 62 proc. badanych wchodzi w proces kredytowy z poczuciem, że „jeśli nie teraz, to już nigdy”. Marzenia o własnym mieszkaniu ostatecznie weryfikuje jednak zasobność portfela - wśród osób, które z kredytu rezygnują, 41 proc. ma miesięczny dochód do 6000 zł netto.

Raport pokazuje wyraźną preferencję na rynku kredytów hipotecznych. Zamiast traktować zmienną stopę jako domyślne rozwiązanie, 52 proc. Polaków wybiera oprocentowanie okresowo stałe. Dr Maciej Kietliński, ekspert ds. ekonomicznych Otodom, zwraca uwagę, że ten zwrot nie bierze się znikąd: to reakcja na doświadczenie ostatnich lat - gwałtowne podwyżki stóp procentowych i długotrwałe napięcie wokół kredytów walutowych.

„Przewidywania dotyczące polityki monetarnej są kluczowe z punktu widzenia kredytobiorców. Co ciekawe, historia kredytów frankowych, która przez lata mocno ograniczała apetyt na ryzyko wśród kredytobiorców, zdaje się zacierać w pamięci społeczeństwa. Zwłaszcza wśród przedstawicieli młodego pokolenia. 27 proc. osób w wieku od 18 do 24 lat przyznaje, że nie wie, czym były kredyty frankowe. O ile nie nastraja to pozytywnie z punktu widzenia edukacji finansowej, o tyle może stanowić czynnik wspierający popyt na kredyty hipoteczne, gdy pokolenie to będzie coraz liczniej wchodziło na rynek mieszkaniowy” - zwraca uwagę dr Maciej Kietliński. 

Ekspert dodaje, że zgodnie z sygnałami płynącymi z Rady Polityki Pieniężnej czas na obniżki stóp procentowych w Polsce mógł już minąć i należy raczej nastawić się na okres stabilizacji ich poziomu lub - jeśli otoczenie inflacyjne okaże się wyjątkowo niekorzystne - nawet na jedną lub dwie podwyżki jeszcze w tym roku. 

Choć Polacy uciekają od ryzyka zmiennej stopy procentowej, równie mocno czują presję czasu. Z badania wynika, że blisko 43 proc. składa wniosek kredytowy w ciągu pół roku od pierwszej myśli o zakupie mieszkania, a w przypadku ponad 31 proc. trwa to od siedmiu do 12 miesięcy. Wchodzą w ten długi i trudny proces z obawy o kolejne wzrosty cen. To główny impuls do zakupu lokalu na kredyt dla ponad 6 na 10 respondentów. 

„Mechanizm >>teraz albo nigdy<< zidentyfikowany w raporcie to nie publicystyczny slogan, lecz mierzalna siła napędowa współczesnego rynku mieszkaniowego. Na koniec maja, na siedmiu największych rynkach mieszkaniowych w Polsce, status >>zarezerwowane<< miało 7,1 tys. lokali. To rekord na tle wyników z dwóch ostatnich lat” - podkreśla Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom. 

Przypomina, że podobny poziom Otodom odnotował w 2023 roku, kiedy transakcje napędzał program Bezpieczny Kredyt 2%. „Kluczowa różnica jest taka, że tamten rezultat był efektem zewnętrznego impulsu w postaci subsydiowanego kredytu. Obecny rekord to popyt organiczny, napędzany przekonaniem, że odkładanie zakupu grozi wykluczeniem z rynku” - podkreśla Katarzyna Kuniewicz. 

Paweł Jarząbek, menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom, przyznaje, że lęk przed utratą szansy na zakup mieszkania to już nie tylko cecha konkretnej decyzji, ale raczej nastrój całego pokolenia kupujących.

„Dane i analizy z raportu czyta się poniekąd jak diagnozę pacjenta, który wie, że coś jest nie tak, ale wciąż liczy na to, że samo przejdzie. Wspomniany strach przed rosnącymi cenami jako główny motor decyzji kredytowej to sygnał, że decyzja o potrzebach mieszkaniowych schodzi na drugi plan, a coraz częściej zaczynamy mówić raczej o wyścigu z czasem” - mówi Paweł Jarząbek. 

Dodaje, że w większości największych miast Polski ceny nieruchomości rok do roku nadal rosną, zarówno na rynku deweloperskim, jak i wtórnym. 

„Co więcej, bariera dostępności cenowej, rozumiana jako przepaść między aspiracjami a realną zdolnością kredytową, nie jest też już wyłącznie zjawiskiem warszawskim. Przesuwa się systematycznie w dół, do kolejnych z siedmiu największych rynków w Polsce i kolejnych grup dochodowych. Badanie pokazuje bez owijania w bawełnę: cztery najczęstsze przyczyny rezygnacji z kredytu są wyłącznie finansowe i odpowiadają łącznie za ponad 80 proc. Wskazań” - wskazuje Jarząbek. 

Najczęstsze przyczyny rezygnacji z kredytu hipotecznego to: 

- Zbyt wysokie raty w stosunku do dochodów - 25 proc.
- Zbyt niska zdolność kredytowa - 23 proc.
- Brak wystarczającego wkładu własnego - 22 proc.
- Wzrost cen ponad możliwości - 13 proc.

„Rynek kredytów hipotecznych coraz wyraźniej obsługuje lepiej zarabiającą część społeczeństwa, podczas gdy gospodarstwa o przeciętnych i niższych dochodach są z niego, przy obecnych cenach i stopach procentowych, stopniowo wypychane. Co więcej, mówiąc o >>polskim kredytobiorcy<<, uśredniamy w rzeczywistości skrajnie różne sytuacje. To fikcja statystyczna” - wyjaśnia Grzegorz Kubera, Founder & Editor-in-Chief, Business Growth Review. 

Mediana ceny finansowanej nieruchomości wynosi około 400 tys. zł na wsi, rośnie do 500 tys. zł w miastach liczących 50-100 tys. mieszkańców, następnie do 600 tys. zł w ośrodkach od 200 do 500 tys., by na największych rynkach osiągnąć 870 tys. zł. W samej Warszawie sięga już okolic 1 mln zł, co oznacza, że próg wejścia na rynek jest tam ponad dwukrotnie wyższy niż na wsi. Z perspektywy kredytobiorcy oznacza to zupełnie inny wymagany wkład własny, inną miesięczną ratę i konieczność posiadania skrajnie innych dochodów. 

Raport pokazuje też, że droga do kredytu coraz rzadziej zaczyna się w oddziale banku. Na początku procesu badani najczęściej sięgają po wyszukiwarkę (79 proc.) i porównywarki ofert (71 proc.), a dopiero później po kontakt z doradcą czy pośrednikiem. Oznacza to, że decyzja o kredycie hipotecznym rodzi się dziś głównie online - zanim klient wejdzie do placówki, zwykle ma już za sobą długie godziny researchu i wstępne symulacje rat. Już co czwarty badany (25,6 proc.) spędza od 16 do 40 godzin wyłącznie na samodzielnym analizowaniu i porównywaniu ofert. Jak podkreślają autorzy raportu: „w cyfrowym lejku kredytowym wygrywa ten, kto na najwcześniejszym etapie dostarcza wiarygodne, praktyczne narzędzie”.

Otodom to najpopularniejszy serwis nieruchomości w Polsce, co potwierdza prowadzone cyklicznie niezależne badanie Mediapanel Gemius.

Źródło informacji: PAP MediaRoom


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 21°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Sławomir Scharmach Treść komentarza: Oświadczenie Poprzedni wpis opublikowany pod moim nazwiskiem nie został sporządzony ani opublikowany przeze mnie. Nie wyraża on mojego stanowiska i został zamieszczony bez mojej wiedzy oraz zgody. Osoba, która dopuściła się podszycia pod moją osobę i wykorzystania mojego nazwiska, może ponosić odpowiedzialność karną oraz cywilną, w zależności od okoliczności sprawy. W szczególności rozważam złożenie zawiadomienia do organów ścigania oraz podjęcie kroków prawnych w celu ochrony moich dóbr osobistych i dochodzenia ewentualnego odszkodowania. Przypominam, że publikowanie treści w Internecie nie gwarantuje anonimowości, a działania naruszające cudze prawa mogą prowadzić do konsekwencji prawnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 23:21 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska - prawdziwa Treść komentarza: Szanowni, powyższe dwa niepochlebne komentarze nie zostały napisane przez osoby o wskazanych personaliach. Ktoś podszył się pod Joannę Zdanowską i Sławomira Scharmach. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Joanna Zdanowska Treść komentarza: Pleszewski Krzysztof prezes Seidorf Mountain Resort razem ze swoją żoną Elwirą Pleszewska tworzą zorganizowaną grupę oszukującą inwestorów,wykonawców,podwykonawców,pracowników etc... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 20:04 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: Sławek Scharmach Treść komentarza: Ten artykół pisał nie Kamil Gaszyński tylko Krzysztof Pleszewski , to właśnie przez tego typa powstały problemy dla inwestorów.Pan Krzysztof Pleszewski to handlarz autami a nie hotelarz,on się po prostu na tym niezna a przy okazji jest oszustem i krętaczem.Zapraszam po opinie na e-hotelarz.pl ...wpisuj Hotel Seidorf w wyszukiwarce. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 19:54 Źródło komentarza: Solarento reaktywuje Kazalnica Family & Conference Resort z własną infrastrukturą hotelową dla Gości. Autor komentarza: realista bis Treść komentarza: Zgadzam się z realistą,że to wyciąganie pieniędzy od podatników przez stowarzyszenie mieszkańców "Dąb".W mieście nikt nie da na swój pieniędzy wspólnocie mieszkaniowej żeby sobie pojechali na wycieczkę albo coś wyremontowali np świetlice/sami płacą na swój fundusz remontowy i remontują/.Dlaczego na wsi jest inaczej i funduje się im ich zachcianki? Data dodania komentarza: 7.03.2026, 03:55 Źródło komentarza: Nowogard: Laury Cisowe za rok 2017 zostały rozdane Autor komentarza: Wanda Treść komentarza: Ooo, świetna akcja! Dobrze się dowiadywać gdzie warto robić zakupy Data dodania komentarza: 4.02.2026, 01:38 Źródło komentarza: Stokrotka wycofała „trójki" ze sklepów własnych
Reklama
test